Lech Poznań rozpocznie w czwartek rywalizację w Lidze Europy. Na początek mistrzów Polski czeka wymagający wyjazd do Londynu i starcie z Crystal Palace.
Lech Poznań przygotował plan na Crystal Palace
Niels Frederiksen zapewnia, że Lech Poznań dokładnie przeanalizował Crystal Palace i przygotował rozwiązania na czwartkowe spotkanie. Duńczyk zdaje sobie sprawę z klasy rywala, ale jednocześnie chce, aby jego zespół pozostał wierny własnemu stylowi.
Szkoleniowiec Kolejorza podkreślił, że angielski przeciwnik należy do najmocniejszych, z jakimi Lech mierzył się w swojej historii. Poznaniacy zamierzają jednak zaprezentować w Londynie swoje atuty i realizować założenia, nad którymi pracują na co dzień.
Frederiksen odniósł się także do sytuacji kadrowej. Allahyar Sayyadmanesh miał dotrzeć do Londynu w środę po uzyskaniu wizy, co otwiera mu możliwość występu. Na pozycji numer sześć mogą natomiast zagrać Radosław Murawski oraz Gustav Berggren. Murawski jest zdrowy i może być gotowy nawet na pełne 90 minut.
Trener Lecha Poznań mówi o celu w Lidze Europy
Dla Lecha Poznań spotkanie z Crystal Palace będzie istotne również w kontekście walki o awans z fazy ligowej. Frederiksen podkreślił, że jego drużyna jedzie do Londynu z zamiarem walki o zwycięstwo, choć po końcowym gwizdku może zaakceptować także remis.
Lech chce wyjść z fazy ligowej, a wymagający przeciwnicy mają być dla zespołu okazją do dalszego rozwoju. Duńczyk zaznaczył przy tym, że rywalizacja w Lidze Europy jest trudniejsza niż w Lidze Konferencji.
W składzie trwa również rywalizacja o miejsce dla Terry’ego Yegbe. Podczas jego problemów wizowych dobrze spisywali się Mateusz Skrzypczak i Wojciech Mońka, ale trener jest przekonany, że Yegbe otrzyma jeszcze wiele szans ze względu na liczbę czekających zespół spotkań.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY