Lech Poznań przegrał z Bayerem Leverkusen 0:4 w Lidze Europy. Bożydar Iwanow ocenił Antoniego Kozubala i odniósł się do spekulacji o jego grze w Bundeslidze.
Lech Poznań poniósł kolejną bolesną porażkę w Lidze Europy
Lech Poznań nie zaliczy początku fazy ligowej Ligi Europy do udanych. Po przegranej 0:4 z Crystal Palace mistrzowie Polski w takim samym stosunku ulegli Bayerowi Leverkusen. Niemiecka drużyna już przed przerwą wypracowała trzybramkową przewagę. Patrik Schick dwukrotnie wykorzystał rzuty karne, a na listę strzelców wpisał się również Malik Tillman. W drugiej połowie wynik ustalił Ibrahim Maza.
Po spotkaniu sporo uwagi poświęcono postawie zawodników odpowiedzialnych za środek pola Kolejorza. Przez pełne 90 minut na boisku przebywał Antoni Kozubal, od którego kibice oczekiwali lepszej gry. Bożydar Iwanow w rozmowie z Meczyki.pl zwrócił uwagę na problemy z wygrywaniem pojedynków i liczne straty piłki. Jego zdaniem Lech nie potrafił odpowiednio przeciwstawić się rywalom, a sama porażka nie tłumaczy braku większej determinacji. Dziennikarz podkreślił, że nawet w przegranym spotkaniu zespół powinien pokazać więcej zaangażowania.
Bożydar Iwanow ocenił szanse Antoniego Kozubala na Bundesligę
Iwanow odniósł się również do perspektywy zagranicznego transferu pomocnika Lecha Poznań. Choć zaznaczył, że darzy Kozubala dużym szacunkiem, nie uważa, by zawodnik był obecnie gotowy na występy w niemieckiej ekstraklasie. – Patrzyłem na tego Antka Kozubala, którego bardzo szanuję. Gdzie on do Bundesligi na razie? No nie – stwierdził dziennikarz. W ten sposób odniósł się do dyskusji na temat potencjalnego rozwoju 22-latka i jego przyszłości poza Polską.
Jako punkt odniesienia Iwanow przywołał Łukasza Porębę, który również potrzebował czasu, by odnaleźć się na niemieckim rynku. Po nieudanym okresie w Lens pomocnik występował w 2. Bundeslidze, a dopiero później osiągnął poziom pozwalający mu grać w beniaminku najwyższej klasy rozgrywkowej. Kozubal ma za sobą 13 występów w tym sezonie w barwach Lecha, podczas których zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty. Mimo tych liczb występ przeciwko Bayerowi nie przekonał Iwanowa, że piłkarz jest już gotowy na kolejny krok w karierze.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY