Kacper Sezonienko może tego lata opuścić Lechię Gdańsk, ale pierwszy konkretny krok w kierunku transferu zakończył się odmową. Hellas Verona przedstawił za 23-letniego zawodnika ofertę o łącznej wartości 1,5 miliona euro, jednak władze spadkowicza Ekstraklasy nie zaakceptowały zaproponowanych warunków. Gdańszczanie liczą, że za swojego wychowanka będą w stanie uzyskać jeszcze wyższą kwotę.
Po spadku Lechii do pierwszej ligi od dłuższego czasu mówi się o możliwym odejściu kilku ważnych piłkarzy. Wśród kandydatów do zmiany klubu wymieniano między innymi Tomáša Bobčeka, Camilo Menę, Iwana Żelizkę oraz Rifeta Kapicia, ale to właśnie Sezonienko może jako pierwszy zostać sprzedany na zasadzie transferu definitywnego.
Hellas Verona złożył ofertę za Kacpra Sezonienkę
Włoski klub zaproponował Lechii milion euro w podstawowej części transferu oraz kolejne 500 tysięcy euro w formie bonusów. Dodatkowe pieniądze miały być uzależnione od spełnienia przez zawodnika określonych celów sportowych po przeprowadzce do Verony.
Oferta była atrakcyjna, zwłaszcza że Hellas również ma za sobą nieudany sezon zakończony spadkiem z najwyższej klasy rozgrywkowej. Włosi przygotowują się teraz do rywalizacji w Serie B i szukają zawodników, którzy mogliby pomóc w przebudowie zespołu oraz walce o szybki powrót do elity.
Lechia Gdańsk odrzuciła 1,5 miliona euro
Władze gdańskiego klubu nie zgodziły się na sprzedaż zawodnika za zaproponowaną kwotę. Prezes Paolo Urfer uznał, że Sezonienko może wzbudzić większe zainteresowanie i w dalszej części okna pojawi się oferta korzystniejsza zarówno pod względem podstawowej sumy, jak i możliwych dodatków.
Taka decyzja oznacza pewne ryzyko, ponieważ na rynku transferowym nie ma gwarancji, że kolejny zainteresowany rzeczywiście zaoferuje więcej. Lechia najwyraźniej wysoko wycenia jednak wszechstronność wychowanka oraz jego doświadczenie zdobyte na poziomie Ekstraklasy i nie zamierza sprzedawać go przy pierwszej poważnej propozycji.
Sezonienko mógłby zostać największą sprzedażą od 2021 roku
Gdyby Lechia przyjęła propozycję Hellasu, transfer mógłby zostać największą sprzedażą klubu od kilku lat. Ostatnią operacją na porównywalnym poziomie było odejście Kamila Fili do RC Strasbourg w 2021 roku, kiedy gdańszczanie również otrzymali około 1,5 miliona euro.
Dla klubu, który po spadku musi dostosować budżet do realiów pierwszej ligi, taka kwota miałaby duże znaczenie. Środki ze sprzedaży mogłyby zostać przeznaczone na przebudowę kadry, wzmocnienie kilku pozycji oraz poprawę sytuacji finansowej przed rozpoczęciem walki o powrót do Ekstraklasy.
Wszechstronny sezon wychowanka Lechii
Sezonienko w poprzednich rozgrywkach wystąpił w 31 meczach Ekstraklasy, zdobywając pięć bramek i notując cztery asysty. Sztab szkoleniowy korzystał z niego na różnych pozycjach w ofensywie, ponieważ potrafił grać zarówno na skrzydłach, jak i bliżej środka ataku.
Jego uniwersalność może być jednym z głównych powodów zainteresowania ze strony Hellasu. Włoski klub otrzymałby zawodnika wciąż stosunkowo młodego, ale mającego już spore doświadczenie w seniorskiej piłce i zdolnego do wypełniania kilku zadań w zależności od ustawienia zespołu.
Kacper Sezonienko od lat związany z Lechią
23-latek jest wychowankiem gdańskiego klubu i reprezentuje jego barwy od 2018 roku. Jedyną przerwą był okres wypożyczenia do Bytovii Bytów, gdzie zdobywał doświadczenie przed powrotem do pierwszej drużyny Lechii.
Od tego czasu stopniowo budował swoją pozycję w zespole i stał się jednym z zawodników najdłużej związanych z obecnym składem. Ewentualny transfer zagraniczny byłby dla niego pierwszą okazją do sprawdzenia się poza Polską oraz wejścia do zupełnie nowego środowiska piłkarskiego.
Hellas może wrócić z lepszą propozycją
Odrzucenie pierwszej oferty nie musi oznaczać końca rozmów. Jeżeli włoski klub rzeczywiście traktuje Sezonienkę jako ważny cel transferowy, może zdecydować się na podniesienie podstawowej kwoty albo zmianę struktury bonusów w taki sposób, by lepiej odpowiadała oczekiwaniom Lechii.
Gdańszczanie będą jednocześnie czekać na ruchy innych zainteresowanych zespołów. Wysokość kolejnej propozycji zdecyduje, czy wychowanek klubu pozostanie w pierwszej lidze, czy rozpocznie nowy etap kariery na zapleczu Serie A.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY