Legia Warszawa pozwoliła odejść Franciszkowi Golańskiemu, a młody bramkarz rozwija się teraz w Widzewie Łódź. 16-latek trenuje już z pierwszym zespołem i został zgłoszony do Ekstraklasy.
Widzew Łódź wykorzystał okazję i pozyskał talent Legii Warszawa
Franciszek Golański, bramkarz urodzony w 2010 roku, nie doczekał się w Legii Warszawa perspektyw, które pozwoliłyby mu regularnie rozwijać się w stołecznym klubie. Widzew Łódź dostrzegł jednak w nim potencjał i przygotował plan stopniowego wprowadzania go do seniorskiej piłki. Młody golkiper trafił do łódzkiego zespołu, gdzie przez pierwsze pół roku poznawał nowe środowisko i występował w akademii. W obecnym sezonie awansował do rezerw rywalizujących w trzeciej lidze, stając się jednym z ważnych zawodników tej drużyny. Jego rozwój przebiega na tyle dobrze, że klub zdecydował się na kolejny krok.
W połowie października Widzew oficjalnie zgłosił 16-latka do rozgrywek Ekstraklasy. Golański rozpoczął również treningi z pierwszym zespołem, co stanowi istotne wyróżnienie na tak wczesnym etapie kariery. Dyrektor sportowy łódzkiego klubu, Łukasz Masłowski, podkreślał, że bramkarz szybko zrobił postępy, a jego obecność w seniorskiej kadrze jest nagrodą za ciężką pracę. Jednocześnie zaznaczył, że do regularnej gry na najwyższym poziomie wciąż daleka droga. Widzew nie zamierza przyspieszać rozwoju na siłę, lecz daje młodemu zawodnikowi możliwość zdobywania doświadczenia w otoczeniu pierwszej drużyny.
Piotr Urban wyjaśnił, dlaczego Widzew postawił na Golańskiego
O kulisach pozyskania młodego bramkarza opowiedział Piotr Urban, dyrektor akademii Widzewa Łódź, w rozmowie na kanale Ekstraklasa TV. Jak wyjaśnił, klub interesował się Golańskim już w poprzednim sezonie. Pomogły w tym kontakty z osobami pracującymi w Legii, które przekazały informacje o utalentowanym golkiperze mogącym mieć ograniczone możliwości regularnych występów w Warszawie. – Franek już w poprzednim sezonie do nas przychodził, wcześniej grał w Legii. Dalej mam tam kolegów i to oni przekazali mi, że mają dobrego bramkarza i Franek może tam mieć mniej minut. My go znaliśmy i mieliśmy plan na niego – przyznał Urban.
Przedstawiciel Widzewa zaznaczył, że początkowo Golański miał pomóc przede wszystkim drużynom młodzieżowym, a następnie stopniowo przesuwać się na kolejne szczeble. Szybki awans do pierwszego zespołu okazał się jednak zaskoczeniem również dla osób, które odpowiadały za jego rozwój. Obecnie 16-latek na co dzień funkcjonuje przy seniorskiej drużynie, a trenerzy są zadowoleni z jego pracy. Urban poinformował także, że bramkarz regularnie prezentuje dobry poziom w rezerwach i zaliczył niedawno debiut w kadrze narodowej. Teraz będzie czekał na kolejne szanse, mogąc jednocześnie obserwować doświadczonego Bartłomieja Drągowskiego. Dla młodego zawodnika to kolejny etap drogi do seniorskiej piłki.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY