Wraz ze zbliżającym się końcem sezonu coraz głośniej mówi się o odejściu Afimico Pululu z Jagiellonii Białystok. Choć klub z Podlasia próbował zatrzymać swojego kluczowego zawodnika, wiele wskazuje na to, że 26-latek po zakończeniu rozgrywek opuści Białystok jako wolny zawodnik. Nie oznacza to jednak, że zniknie z Ekstraklasy — zainteresowanie nim rośnie, a wśród kandydatów do jego pozyskania wymienia się również Legię Warszawa.
Pululu jako jeden z filarów Jagiellonii
Napastnik z Demokratycznej Republiki Konga okazał się jednym z najlepszych transferów Jagiellonii ostatnich lat. Jego bramki znacząco przyczyniły się zarówno do zdobycia przez klub mistrzostwa Polski, jak i do awansu do fazy zasadniczej Ligi Konferencji. Z tego względu działacze długo nie chcieli brać pod uwagę sprzedaży zawodnika. Liczono, że uda się go przekonać do nowego kontraktu i dalszej współpracy.
Mimo tych zabiegów wszystko wskazuje na to, że Pululu wybierze zmianę otoczenia. Klub zaakceptował, że prawdopodobnie straci piłkarza bez jakiejkolwiek rekompensaty finansowej.
Polskie kluby w pogoni za napastnikiem
Choć preferencją piłkarza ma być wyjazd za granicę, jego skuteczność sprawia, że na krajowym rynku transferowym ustawia się po niego kolejka. Ostatnie doniesienia medialne łączą Pululu z Rakowem Częstochowa czy Wieczystą Kraków. Teraz do gry dołącza Legia Warszawa, która od dłuższego czasu szuka wzmocnienia w ataku.
Stołeczny klub w ostatnich sezonach nie miał szczęścia do napastników, dlatego postawienie na zawodnika sprawdzonego w Ekstraklasie postrzegane jest jako ruch niskiego ryzyka. Pululu udowodnił, że potrafi punktować regularnie, a jego styl gry pasowałby do wymagań zespołu z Łazienkowskiej.
Czy Pululu rozważy transfer do Legii?
Mimo sportowych argumentów istnieją powody, dla których napastnik może nie być entuzjastycznie nastawiony do przenosin do Warszawy. Relacje między Jagiellonią a Legią są w ostatnim czasie napięte, a jedno z niedawnych spotkań obu drużyn było naznaczone zdarzeniem o charakterze rasistowskim. Tego typu sytuacje mogą wpływać na decyzje zawodników, zwłaszcza tych, którzy dobrze odnaleźli się w innym środowisku.
W teorii pomocnym czynnikiem mogłaby być obecność w Legii Steve’a Kapuadiego, który mógłby ułatwić Pululu wejście do drużyny. Jednak przyszłość Kapuadiego w Warszawie również jest niepewna — zimą klub może sprzedać obrońcę, by poprawić stan swoich finansów.
Statystyki potwierdzają wartość napastnika
Pululu w bieżącym sezonie pozostaje jednym z najskuteczniejszych zawodników Jagiellonii. W 22 meczach zdobył dziesięć goli i zaliczył dwie asysty, potwierdzając, że potrafi wpływać na wynik niemal w każdym spotkaniu. Nic dziwnego, że jego nazwisko regularnie pojawia się w kontekście kolejnych klubów.
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wciąż pozostaje wyjazd za granicę. Jeżeli jednak Pululu zdecyduje się zostać w Polsce, możemy być świadkami jednej z ciekawszych rywalizacji transferowych w Ekstraklasie — między klubami, które widzą w nim brakujące ogniwo swoich ofensyw. Jedno jest pewne: przyszłe tygodnie będą kluczowe, a wybór napastnika może znacząco wpłynąć na układ sił w lidze w nadchodzącym sezonie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY