Lewis Hamilton ma być coraz bardziej niezadowolony z sytuacji wewnątrz Ferrari. Według „Corriere della Sera” siedmiokrotny mistrz świata zwrócił się do władz zespołu z żądaniem zmian personalnych wśród pracowników obecnych przy ekipie podczas weekendów wyścigowych, a na ich miejsce miał wskazać własnych kandydatów. Brytyjczykowi nie podobają się między innymi decyzje strategiczne i sposób przygotowania bolidu. Włoskie źródła informują również o pogorszeniu jego relacji z szefem ekipy Frederikiem Vasseurem.
Lewis Hamilton chce zmian personalnych w Ferrari
Sytuacja w Maranello ma być coraz bardziej napięta. Hamilton poprosił kierownictwo Ferrari o wymianę kilku kluczowych członków zespołu pracujących bezpośrednio przy obsłudze weekendów Formuły 1. Jego niezadowolenie ma wynikać przede wszystkim z podejmowanych decyzji strategicznych oraz przygotowania samochodu, który nie pozwala mu osiągać wyników odpowiadających oczekiwaniom sprzed transferu do włoskiej stajni. Brytyjczyk przechodził do Ferrari z nadzieją na natychmiastową walkę o ósmy tytuł mistrza świata, ale rozwój sezonu nie spełnia tych założeń.
Problemy mają odbijać się również na współpracy Hamiltona z Vasseurem. Obaj znają się od blisko dwóch dekad, a Francuz odegrał dużą rolę w sprowadzeniu kierowcy do Ferrari. Wcześniej Hamilton startował pod jego kierownictwem w ART GP i zdobywał tytuły w Formule 3 w 2005 roku oraz GP2 w 2006 roku. Obecna sytuacja pokazuje jednak, że wcześniejsza wieloletnia znajomość nie chroni ich relacji przed napięciami pojawiającymi się wraz z niezadowalającymi wynikami Ferrari.
Hamilton traci 101 punktów do lidera
Po czternastu weekendach sezonu Hamilton zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców, ale jego strata do lidera wynosi już 101 punktów. Na pierwszej pozycji znajduje się Andrea Kimi Antonelli, który w 2026 roku zastąpił Brytyjczyka w Mercedesie. Jeszcze niżej sklasyfikowany jest drugi kierowca Ferrari, Charles Leclerc, zajmujący piątą pozycję, co w źródle wskazywane jest jako kolejny dowód problemów zespołu z regularnością oraz tempem wyścigowym.
Napięcie ma dotyczyć także współpracy pomiędzy kierowcami. Hamilton uważa, że w kilku sytuacjach Leclerc powinien był przepuścić go na torze, gdy Brytyjczyk dysponował lepszym tempem. Szczególnie dużo emocji wywołało Grand Prix Włoch, podczas którego po starcie Leclerc wypchnął zespołowego partnera na pobocze. Hamilton spadł wtedy na dziesiąte miejsce i stracił możliwość bezpośredniej walki o podium.
W Ferrari ścierają się wpływy Hamiltona i Leclerca
Pozycja Leclerca wewnątrz Ferrari również ma być bardzo mocna. Monakijczyk zna Vasseura jeszcze z wcześniejszego etapu kariery, a jego otoczenie miało wspierać kandydaturę Francuza na stanowisko szefa ekipy. Według źródła później Ferrari zaczęło także zatrudniać osoby rekomendowane przez Leclerca, co może mieć znaczenie w kontekście obecnych oczekiwań Hamiltona dotyczących zmian personalnych.
Brytyjczyk ma z kolei bezpośredni kontakt z prezydentem Ferrari Johnem Elkannem, który przez lata zabiegał o jego transfer do Maranello. To sprawia, że dyskusja dotycząca przyszłego kształtu zespołu może wykraczać poza zwykłe sportowe niezadowolenie jednego z kierowców. Na razie źródło nie informuje jednak o decyzjach Ferrari dotyczących zmian personalnych ani przyszłości Vasseura.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY