Kariera Sergio Ramosa może zyskać zupełnie nowy rozdział. Hiszpański obrońca, który po krótkim, lecz intensywnym pobycie w Monterrey ponownie staje się wolnym zawodnikiem, znajduje się na liście życzeń kilku klubów z całego świata. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do jego pozyskania jest Inter Miami, gdzie gra już Lionel Messi. Taki transfer mógłby ponownie połączyć dwóch zawodników, którzy przez lata rywalizowali w koszulkach Realu Madryt i FC Barcelony, tworząc jedną z najbardziej pamiętnych rywalizacji w historii futbolu.
Ramos odchodzi z Monterrey. 39-latek szuka wyzwania na ostatnie lata kariery
Sergio Ramos trafił do Monterrey niespełna rok temu, ale bardzo szybko stał się tam niepodważalnym liderem. Otrzymał opaskę kapitana, pełnił rolę mentora dla młodszych graczy i był centralną postacią zespołu. Po zakończeniu jesiennej części sezonu zdecydował jednak, że nie przedłuży współpracy.
Hiszpan rozpocznie nowy rok jako wolny agent. Mimo że zbliża się do czterdziestki, nie myśli jeszcze o zakończeniu kariery. Wręcz przeciwnie — marzy o tym, by znaleźć klub, który zapewni mu rytm meczowy potrzebny do walki o udział w Mistrzostwach Świata 2026.
Ofert nie brakuje. MLS faworytem?
Ramos analizuje kilka kierunków. Zgłoszenia miały pojawić się z Europy, bogatych klubów Arabii Saudyjskiej oraz z Major League Soccer. Ten ostatni wariant zaczyna wysuwać się na prowadzenie.
Inter Miami od dłuższego czasu poszukuje wzmocnienia linii obrony i chce połączyć doświadczenie Ramosa z ofensywną magią Lionela Messiego. Klub Davida Beckhama planuje ponowną próbę przekonania Hiszpana — pierwsza miała miejsce ostatniej zimy, jednak wtedy negocjacje nie zakończyły się sukcesem.
Ramos i Messi w jednym zespole? Symboliczne połączenie dawnych rywali
Ewentualny transfer miałby też ogromny wymiar symboliczny. Przez kilkanaście lat Ramos i Messi reprezentowali dwa zwaśnione obozy — Real Madryt i FC Barcelonę. Klasyki z ich udziałem należały do najbardziej emocjonujących spotkań w Europie. Jeden był liderem defensywy „Los Blancos”, drugi dyrygentem ataku „Barçy”.
Dziś obaj mogliby stanąć po tej samej stronie barykady. W Interze Miami Messi już tworzy latynoamerykański tercet wraz z Luisem Suárezem — kolejnym zawodnikiem, który doskonale pamięta agresywny styl Ramosa z czasów LaLigi. Wspólna gra tej trójki w jednym klubie MLS byłaby ogromną atrakcją dla kibiców na całym świecie.
Czy tym razem Ramos wybierze Miami?
Kierunek amerykański daje Ramosowi komfort spokojnej, ale wciąż intensywnej gry na wysokim poziomie, w otoczeniu topowych nazwisk i dużej medialności. Inter Miami pragnie zbudować zespół zdolny do walki o mistrzostwo MLS i z pewnością widzi w Hiszpanie nie tylko wzmocnienie sportowe, lecz także marketingowe.
Na razie nie ma informacji o oficjalnych negocjacjach, ale zainteresowanie klubu jest realne. Jeśli rozmowy ruszą, zimowe okno może przynieść jeden z najciekawszych transferów w MLS.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY