Liverpool walczy o zbliżenie się do miejsc dających awans do Ligi Mistrzów, a West Ham United przyjeżdża na Merseyside z nożem na gardle, próbując wyrwać się ze strefy spadkowej. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że w pierwszym meczu obu ekip w tym sezonie The Reds wygrali 2:0 w Londynie, więc goście mają powód, by szukać rewanżu.
Końcówki meczów Liverpoolu: późne gole zmieniają wszystko
Spotkania Liverpoolu w tej kampanii często rozstrzygają się w doliczonym czasie gry. Zespół potrafi zarówno zadawać decydujące ciosy, jak i samemu tracić bramki w samych końcówkach, a część tych trafień miała bezpośredni wpływ na wynik. Najlepszym przykładem jest ostatni ligowy wyjazd – gol Alexisa Mac Allistera w 97. minucie dał drużynie Arne Slota zwycięstwo 1:0 z Nottingham Forest, mimo że chwilę wcześniej po analizie VAR anulowano inne trafienie.
Sytuacja w tabeli i forma Liverpoolu przed meczem
W porównaniu z analogicznym momentem poprzedniego sezonu Liverpool jest bezsprzecznie niżej i musi gonić czołówkę. Po 27 kolejkach plasuje się w okolicach szóstego miejsca, mając kontakt punktowy z zespołami przed sobą. Dwa ostatnie ligowe mecze The Reds wygrali po 1:0 (z Forest oraz Sunderlandem), co pokazuje, że potrafią dowozić wynik i budować serię „na zero z tyłu”. Na własnym stadionie będą faworytem, zwłaszcza że w ostatnich latach rzadko przegrywają z West Hamem w lidze.
West Ham United walczy o utrzymanie: lepsza seria daje nadzieję
Dla West Hamu to okres, w którym liczy się każdy punkt. Ostatnie tygodnie przyniosły znacząca poprawę: kilka zwycięstw i remisów sprawiło, że Hammers odzyskali realną szansę na utrzymanie, choć nadal znajdują się w strefie spadkowej i tracą niewiele do bezpiecznej pozycji. Ważny jest też profil bramek – większość trafień West Ham zdobywa przed przerwą, co może sugerować plan na szybki start i próbę „ustawienia” meczu zanim Liverpool wejdzie na wysokie obroty.
Anfield i historia pojedynków: trudny teren dla gości
Statystyki wyjazdowe West Hamu przeciwko Liverpoolowi nie napawają optymizmem. Wygrane w lidze na Anfield należą u nich do rzadkości, a w dodatku Hammers często przegrywali na boiskach drużyn, które w poprzednim sezonie sięgały po mistrzostwo. To wszystko sprawia, że nawet remis byłby dla londyńczyków cennym zastrzykiem wiary w utrzymanie.
Absencje i możliwe korekty ustawień przed Liverpool – West Ham
Liverpool przystępuje do spotkania osłabiony kilkoma urazami, ale część zawodników ma szansę wrócić do kadry meczowej. W ofensywie presja rośnie na piłkarzy, którzy od dłuższego czasu nie poprawiali liczb – możliwe są rotacje, jeśli sztab uzna, że potrzebny jest impuls. W West Hamie nie zagra zawieszony Freddie Potts, a urazy wykluczają m.in. Pablo Felipe i Łukasza Fabiańskiego. Trener Nuno Espírito Santo może rozważyć wariant z trójką stoperów i wahadłami, by lepiej zabezpieczyć boki i ograniczyć przestrzeń skrzydłowym Liverpoolu.
Przewidywane składy na mecz Liverpool – West Ham United
- Liverpool: Alisson; Szoboszlai, Konate, Van Dijk, Kerkez; Mac Allister, Gravenberch; Salah, Wirtz, Gakpo; Ekitike
- West Ham United: Hermansen; Todibo, Mavropanos, Disasi; Wan-Bissaka, Fernandes, Magassa, Diouf; Bowen, Summerville; Castellanos