Zimą Hide Vitalucci może na jakiś czas opuścić Arkę Gdynia. Kilka klubów z zaplecza Ekstraklasy ma pytać o możliwość wypożyczenia ofensywnego pomocnika, ale w tym momencie najbardziej konkretne rozmowy dotyczą ŁKS-u Łódź. Dla obu stron to ruch, który ma sens: zawodnik potrzebuje minut, a łodzianie szukają jakości w środku pola.
Od ważnej postaci do rezerwowego: zmiana roli po awansie Arki
Jeszcze w poprzednim sezonie Vitalucci był regularnie wykorzystywany w Arce. Zagrał w 34 meczach, przekroczył 1600 minut i dołożył liczby, które jak na pomocnika ofensywnego wyglądały przyzwoicie: pięć goli i asysta. Po awansie sytuacja diametralnie się zmieniła. W obecnych rozgrywkach jego udział jest znacznie mniejszy — siedem występów i łącznie około 300 minut to sygnał, że w aktualnej hierarchii jest daleko od pierwszego wyboru.
W tym układzie wypożyczenie wydaje się naturalnym rozwiązaniem. Vitalucci miałby złapać rytm meczowy w I lidze, a Arka zachowałaby nad nim kontrolę na przyszłość. Co ważne, z klubu płyną sygnały, że taki wariant jest rozważany i akceptowany — chodzi więc o czasowe odejście, a nie sprzedaż.
Lista chętnych jest długa, ale ŁKS prowadzi
Zainteresowanie 23-latkiem ma być spore, bo na poziomie I ligi zawodnik z doświadczeniem z Ekstraklasy i udokumentowanymi liczbami z poprzedniego sezonu zawsze jest atrakcyjny. W gronie klubów, które miały badać temat, przewija się kilka rozpoznawalnych marek. Finalnie jednak to ŁKS ma być dziś najbliżej porozumienia, co sugeruje, że rozmowy weszły w bardziej konkretną fazę.
Japoński duet w Łodzi? Vitalucci mógłby połączyć siły z Hinokio
Jeśli wypożyczenie dojdzie do skutku, w środku pola ŁKS-u może powstać interesujący duet z Kōkim Hinokio. Taki układ daje trenerowi opcję na większą kreatywność i lepsze tempo rozgrywania, szczególnie w meczach, w których trzeba przełamać rywala ustawionego nisko.
Łodzianie zakończyli rundę w niezadowalającym miejscu — po 19 kolejkach mają 26 punktów i są w środku stawki. Sezonu nie trzeba jednak przekreślać, bo strata do strefy barażowej nie jest duża. Wzmocnienia zimą mogą więc zdecydować o tym, czy ŁKS realnie włączy się do walki o końcówkę tabeli dającą szansę na awans, czy utknie w „bezpiecznym” środku.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY