ŁKS Łódź rozegrał mecz z Ruchem Chorzów przy udziale ponad 11,6 tys. kibiców. Policja poinformowała o dwóch zatrzymaniach i incydentach z pirotechniką.
ŁKS Łódź – Ruch Chorzów. Dwie osoby zatrzymane
Niedzielne spotkanie ŁKS-u Łódź z Ruchem Chorzów, zamykające 10. kolejkę rozgrywek, przebiegło bez poważniejszych zakłóceń. Nie oznacza to jednak, że służby nie musiały interweniować. Jak przekazali funkcjonariusze w oficjalnym komunikacie, zatrzymano dwie osoby w związku z odrębnymi zdarzeniami. Pierwsza z nich odpowie za znieważenie policjanta, natomiast druga została ujęta przez pracowników ochrony po wtargnięciu na teren imprezy masowej.
Mecz rozpoczął się o godzinie 14:30 na stadionie przy al. Unii w Łodzi. Na trybunach pojawiło się około 11 610 widzów, w tym 907 kibiców Ruchu Chorzów. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali policjanci z Łodzi oraz funkcjonariusze oddziałów prewencji z Katowic, Poznania i Bydgoszczy. W działaniach uczestniczyły również patrole konne, przewodnicy psów służbowych, Straż Miejska oraz policjanci ruchu drogowego. Wsparcie zapewniał także policyjny helikopter z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Race na stadionie i zabezpieczenie kibiców Ruchu Chorzów
Jednym z incydentów odnotowanych podczas meczu było odpalenie rac przez kibiców obu drużyn. Sprawą zajmują się śledczy z komisariatu na Polesiu. Osobne postępowania dotyczą dwóch zatrzymanych osób: jednej podejrzewanej o znieważenie funkcjonariusza oraz drugiej, która dostała się na teren imprezy masowej. W tym drugim przypadku interweniowała ochrona organizatora. Policja prowadzi czynności wyjaśniające w obu sprawach, a szczegóły przekazane w komunikacie nie obejmują dodatkowych informacji o tożsamości zatrzymanych ani ewentualnych zarzutach poza opisanymi zdarzeniami.
Przed pierwszym gwizdkiem służby zabezpieczały przemarsze kibiców. Funkcjonariusze eskortowali sympatyków Ruchu Chorzów z dworca na stadion, a fanów gospodarzy podczas przejścia z Placu Wolności. Według policji dzięki zaangażowaniu wielu jednostek nie doszło do poważniejszych naruszeń porządku publicznego. Po zakończeniu spotkania kibice gości, w asyście funkcjonariuszy, udali się na dworzec Łódź-Kaliska, skąd pociągiem wrócili do Chorzowa. Policja podkreśliła również, że mundurowi dbali o bezpieczeństwo mieszkańców Łodzi i przestrzeganie obowiązujących przepisów w rejonie stadionu oraz na trasach przemarszu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY