AKTUALNOśCI

Maja Chwalińska w ćwierćfinale turnieju w Singapurze!

Maja Chwalińska kontynuuje znakomitą passę w Singapurze! Polska tenisistka potrzebowała zaledwie 59 minut, aby pokonać Oleksandrę Olijnikową 6:0, 6:1 i awansować do ćwierćfinału turnieju WTA 500. Rozstawiona z numerem piątym Polka oddała Ukraince tylko jednego gema. Jej kolejną przeciwniczką będzie Elise Mertens.

Maja Chwalińska w ćwierćfinale WTA Singapur 2026

Po zwycięstwie nad Rebeką Sramkovą w pierwszej rundzie Maja Chwalińska przystąpiła do kolejnego spotkania w Singapurze. Tym razem jej przeciwniczką była Oleksandra Olijnikowa, zajmująca 47. miejsce w światowym rankingu.

Polka, sklasyfikowana na 25. pozycji, miała już za sobą jeden wygrany pojedynek z Ukrainką. W 2024 roku pokonała ją 7:6(1), 6:1 podczas turnieju WTA 125 w brazylijskim Florianopolis.

Środowy mecz okazał się jeszcze bardziej jednostronny. Chwalińska od początku prezentowała regularny tenis, ograniczała własne pomyłki i skutecznie zmuszała rywalkę do biegania po korcie. Olijnikowa nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na urozmaiconą grę reprezentantki Polski.

Pierwszy set trwał tylko 26 minut. Chwalińska bezlitosna

Początek spotkania nie zapowiadał aż tak wyraźnej dominacji. W pierwszym gemie Chwalińska musiała walczyć o utrzymanie podania, ostatecznie wygrywając go do 40. Później jednak całkowicie przejęła kontrolę nad wydarzeniami na korcie.

Polka dobrze radziła sobie w dłuższych wymianach, korzystała ze skrótów i konsekwentnie wykorzystywała błędy przeciwniczki. Przełamała Olijnikową w drugim i czwartym gemie, a następnie powiększyła prowadzenie do 5:0.

Ukrainka nie zdołała wygrać nawet honorowego gema. Przy trzeciej piłce setowej popełniła podwójny błąd serwisowy, dzięki czemu Chwalińska zamknęła partię wynikiem 6:0.

Pierwszy set trwał zaledwie 26 minut. Reprezentantka Polski zdobyła 25 z 33 rozegranych punktów, zanotowała sześć uderzeń wygrywających i tylko trzy niewymuszone błędy. Olijnikowa popełniła ich aż 17.

Ukrainka przełamała Polkę, ale to był jej jedyny gem

Druga partia rozpoczęła się od niespodziewanego przełamania na korzyść Olijnikowej. Ukrainka poprawiła swoją grę i wykorzystała słabszy moment Chwalińskiej, obejmując prowadzenie 1:0.

Jak się okazało, był to jej jedyny wygrany gem w całym spotkaniu.

Polka natychmiast odrobiła stratę i wróciła do skutecznej, regularnej gry. Nie podejmowała niepotrzebnego ryzyka, cierpliwie budowała akcje i czekała na pomyłki rywalki. Tych ponownie było bardzo dużo.

Chwalińska przełamywała serwis Ukrainki w drugim, czwartym i szóstym gemie. Przy prowadzeniu 5:1 wypracowała piłkę meczową, którą wykorzystała efektownym forhendem po krosie.

Po 59 minutach gry Polka mogła świętować awans do ćwierćfinału.

Statystyki potwierdzają dominację Mai Chwalińskiej

Reprezentantka Polski zdobyła aż 51 z 71 rozegranych punktów. Zakończyła spotkanie z dorobkiem 10 uderzeń wygrywających i zaledwie siedmiu niewymuszonych błędów.

Olijnikowa zanotowała siedem kończących uderzeń, ale popełniła aż 33 niewymuszone błędy. Tak duża różnica w regularności miała decydujące znaczenie dla przebiegu pojedynku.

Chwalińska wygrała drugi mecz w Singapurze, tracąc w obu spotkaniach łącznie zaledwie siedem gemów. W pierwszej rundzie pokonała Rebekę Sramkovą 6:4, 6:2, a teraz nie pozostawiła szans kolejnej przeciwniczce.

Chwalińska – Mertens w ćwierćfinale. Kiedy mecz?

W piątkowym ćwierćfinale Chwalińska zmierzy się z Elise Mertens. Belgijka została rozstawiona w Singapurze z numerem czwartym, a więc o jedną pozycję wyżej od reprezentantki Polski.

Będzie to kolejny ważny sprawdzian dla Chwalińskiej, która po raz pierwszy w karierze wygrała mecz w głównej drabince turnieju WTA 500, a teraz zameldowała się już w najlepszej ósemce zawodów.

Singapore Tennis Open potrwa do niedzieli, 27 września. Triumfatorka turnieju otrzyma 500 punktów do rankingu WTA oraz 185,5 tys. dolarów nagrody.

Maja Chwalińska – Oleksandra Olijnikowa. Wynik meczu

II runda WTA 500 w Singapurze, 23 września 2026:

Maja Chwalińska (Polska, 5) – Oleksandra Olijnikowa (Ukraina) 6:0, 6:1.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY