Wydaje się, że Tino Livramento wkracza w kluczowy moment swojej kariery. Obrońca Newcastle United znalazł się na liście życzeń dwóch największych klubów z Manchesteru. Jeśli doniesienia się potwierdzą, 23-letni defensor wkrótce stanie przed niezwykle trudnym wyborem.
Rosnąca wartość bocznego obrońcy
Livramento od dłuższego czasu jest wskazywany jako jeden z najciekawszych bocznych obrońców młodego pokolenia w Premier League. Mimo że obecnie przechodzi rehabilitację po urazie, jego pozycja na rynku transferowym ani trochę nie osłabła. Zawodnik imponuje szybkością, bardzo dobrym prowadzeniem piłki oraz umiejętnością swobodnego włączania się do akcji ofensywnych – cechami niezwykle cenionymi przez współczesnych trenerów.
To sprawia, że największe kluby nie zamierzają czekać. Zarówno Manchester City, jak i Manchester United monitorują sytuację piłkarza z ogromną uwagą, przygotowując się na możliwą rywalizację o jego pozyskanie.
Argumenty Manchesteru City i Manchesteru United
Zainteresowanie ze strony City nie jest przypadkowe. Zespół z Etihad Stadium obserwuje bocznego obrońcę od bardzo dawna i wielokrotnie analizował jego rozwój. Styl gry Livramento świetnie wpisuje się w profil zawodników preferowanych przez Pepa Guardiolę, a jego wszechstronność może być niezwykle cenna przy rotowaniu składem.
Manchester United ma z kolei inny atut. W klubie pracuje Jason Wilcox — obecnie odpowiedzialny za obszar sportowy, a wcześniej związany z Southampton, gdzie miał okazję współpracować z Livramento. Jego pozytywna opinia o zawodniku może znacząco wpłynąć na działania Czerwonych Diabłów. Dodatkowo defensywa United wymaga przebudowy, co zwiększa prawdopodobieństwo konkretnej oferty.
Derby Manchesteru poza boiskiem
Sytuacja zapowiada się więc interesująco. W rywalizacji o obrońcę mogą zmierzyć się dwie drużyny, które na co dzień toczą zaciętą walkę na boisku. Tym razem starcie przeniesie się do gabinetów decyzyjnych. Wszystko wskazuje na to, że w nadchodzących miesiącach presja wokół tematu będzie tylko rosła.
Newcastle nie odda piłkarza tanio
Nie wolno jednak zapominać, że Livramento ma ważną umowę aż do 2028 roku. Newcastle United nie ma żadnego powodu, by spieszyć się z jego sprzedażą. Klub już pracuje nad propozycją nowego kontraktu, który miałby dodatkowo zabezpieczyć przyszłość zawodnika i utrzymać go w projekcie sportowym drużyny.
Obecnie wartość rynkowa obrońcy wynosi około 40 milionów euro, jednak ewentualny pojedynek dwóch wielkich klubów może doprowadzić do znacznego podbicia ceny. Nie można wykluczyć, że kwota potrzebna do sprowadzenia 23-latka przekroczy tę wycenę nawet dwukrotnie.
Co czeka Livramento w najbliższych miesiącach?
Wszystko wskazuje na to, że gdy tylko Livramento wróci do pełnej sprawności, temat jego przyszłości zacznie dominować w brytyjskich mediach. Jeśli oba manchesterskie kluby zdecydują się na ofensywę transferową, Anglik będzie musiał podjąć jedną z najtrudniejszych decyzji w dotychczasowej karierze.