Wisła Kraków przegrała z Legią Warszawa 0:2, a Mariusz Jop po spotkaniu wskazał kontrowersyjne decyzje sędziowskie. Trener Białej Gwiazdy uważa, że o wyniku przesądziły detale, w tym błędnie przyznany aut i brak rzutu karnego.
Mariusz Jop wskazał błędy sędziego po meczu Legia Warszawa – Wisła Kraków
Niedzielny klasyk PKO BP Ekstraklasy zakończył się porażką Wisły Kraków 0:2. Po spotkaniu przed kamerami Canal+ Sport wystąpił Mariusz Jop, który nie ukrywał rozczarowania przebiegiem rywalizacji. Szkoleniowiec uważa, że przy wyrównanym meczu kluczowe znaczenie miało kilka sytuacji, które wpłynęły na końcowy rezultat. Szczególnie zwrócił uwagę na akcję Juliusa Ertlthalera oraz wznowienie gry z autu, po którym Legia zdobyła pierwszą bramkę.
Trener Wisły podkreślił, że według niego piłkę przed wyrzutem z autu dotknął zawodnik gospodarzy, a nie Kacper Duda. Mimo zastrzeżeń docenił jednak wykończenie Łukasza Zjawińskiego, który wykorzystał sytuację i pokonał bramkarza gości. Pierwszy gol Legii był dla krakowian szczególnie bolesny, ponieważ padł po decyzji arbitra, która wzbudziła sporo dyskusji. Jop zaznaczył, że właśnie takie szczegóły mogą rozstrzygać spotkania dwóch wyrównanych zespołów.
Wisła Kraków bez rzutu karnego. Jop żałuje niewykorzystanych szans
Szkoleniowiec Białej Gwiazdy wrócił również do sytuacji z udziałem Ertlthalera w polu karnym Legii. Jego zdaniem po starciu z Bartoszem Kapustką krakowski zespół powinien otrzymać rzut karny. Do tego doszła druga bramka dla warszawian, zdobyta po szybkim ataku w 70. minucie, gdy wynik na 2:0 ustalił Rafał Adamski. Jop przyznał, że jego drużyna miała momenty, w których mogła lepiej wykorzystać swoje szanse.
Dla mnie był to bardzo wyrównany mecz. Detale zdecydowały o tym, że wracamy do Krakowa z niczym – podsumował trener Wisły w programie Liga+ Extra. Krakowianie pozostali na piątym miejscu w tabeli, a w następnej kolejce czeka ich wyjazdowe spotkanie z Widzewem Łódź. Mecz zaplanowano na piątek, 16 października, o godz. 20:30. Dla Wisły będzie to okazja do szybkiej odpowiedzi po porażce w Warszawie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY