Reprezentacja Polski w piłce sześcioosobowej zapisała kolejny piękny rozdział w swojej historii. Biało-Czerwoni pokonali Holendrów 2:1 w półfinale mistrzostw świata w socca rozgrywanych w Meksyku i awansowali do wielkiego finału turnieju. Drużyna Klaudiusza Hirscha po raz kolejny udowodniła, że potrafi odwracać losy spotkań, a jej droga do decydującego meczu była pełna spektakularnych momentów.
Perfekcyjna faza grupowa i trudna droga do półfinału
Polacy przyjechali na mundial jako aktualni mistrzowie Europy i od początku potwierdzali wysoką formę. W grupie D nie dali szans rywalom — pokonali kolejno Argentynę (4:1), Łotwę (6:2) oraz Paragwaj (8:1). Komplet punktów zapewnił im pewny awans do fazy pucharowej.
W meczach o wszystko było już znacznie trudniej. W 1/8 finału Biało-Czerwoni stanęli naprzeciw obrońców tytułu, czyli reprezentacji Omanu. Po zaciętym starciu zwyciężyli 2:1, eliminując dotychczasowych mistrzów świata. W ćwierćfinale rywalem była drużyna Czech, ale i tym razem Polacy wykazali się skutecznością, wygrywając 4:2.
Holandia narzuciła tempo, ale Polacy przetrwali trudne chwile
W półfinale przeciwnikiem Polaków była reprezentacja Holandii, która od pierwszych minut narzuciła intensywny styl gry. Szczególnie groźne akcje Oranje przeprowadzali w końcówce pierwszej połowy. W 13. minucie słupek uratował Polaków po precyzyjnym strzale Safouane’a Karima, a chwilę później Holendrzy dopięli swego. Po dokładnym podaniu Diego Biseswara ich napastnik umieścił piłkę w siatce, dając przeciwnikom prowadzenie tuż przed przerwą.
Błyskawiczna odpowiedź i decydujący cios
Po zmianie stron Polacy wyszli na murawę z ogromną determinacją. Już minutę po rozpoczęciu drugiej części gry Karol Bienias popisał się fenomenalnym uderzeniem z dystansu, które zaskoczyło bramkarza Holandii i doprowadziło do wyrównania.
Od tego momentu to Biało-Czerwoni zaczęli dominować. Konstruowali kolejne akcje, wymuszali błędy rywali i coraz mocniej zbliżali się do zdobycia zwycięskiej bramki. Ta padła w 41. minucie po rzucie rożnym — Krystian Nowakowski najpierw zmusił bramkarza do interwencji, a następnie skutecznie dobił odbitą piłkę, ustalając wynik spotkania.
Awans do finału i wielka szansa na tytuł
Polacy po heroicznym pojedynku wygrali 2:1 i po raz drugi w historii zagrają w finale mistrzostw świata w socca. W decydującym meczu zmierzą się z reprezentacją Meksyku, która w swoim półfinale rozgromiła Kazachstan aż 5:0. Gospodarze turnieju będą niezwykle wymagającym rywalem, ale forma Polaków pozwala wierzyć, że mogą sięgnąć po trofeum.
Finał w nocy z poniedziałku na wtorek
Spotkanie o mistrzostwo świata zaplanowano na poniedziałek o godzinie 2:00 czasu polskiego. Biało-Czerwoni staną przed szansą, by zamknąć turniej imponującą serią zwycięstw i sięgnąć po najważniejszy tytuł w socca.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY