AKTUALNOśCI

Napastnik Arki Gdynia może trafić do Hiszpanii!

Jeszcze kilka miesięcy temu był „młodym z wypożyczenia”, dziś mówi się o nim jak o jednym z najgorętszych nazwisk po jesieni w 2 Lidze. Oskar Kubiak ma za sobą rundę, która potrafi otworzyć drzwi szybciej, niż ktokolwiek planował — i wszystko wskazuje na to, że tej zimy wokół 19-latka może zrobić się naprawdę tłoczno. Zwłaszcza że do gry wchodzą nie tylko kluby z Ekstraklasy, ale też zainteresowanie z Hiszpanii.

Wypożyczenie, które wypaliło. 14 goli i 4 asysty w 18 meczach

Przed sezonem Kubiak został wypożyczony z Arki Gdynia do Sokoła Kleczew. Beniaminek 2 Ligi potrzebował jakości w ofensywie, a młody skrzydłowy dostał coś bezcennego: regularne minuty i zaufanie. Efekt przerósł oczekiwania. W 18 spotkaniach dołożył 14 bramek i 4 asysty, stając się jedną z najjaśniejszych postaci całych rozgrywek.

To nie były liczby „z przypadku”. Kubiak imponował przebojowością, pewnością w pojedynkach i skutecznością, której zwykle oczekuje się od doświadczonych zawodników, a nie nastolatka. W takich historiach jest jeden wspólny mianownik: gdy piłkarz zaczyna dowozić konkrety co tydzień, rynek reaguje natychmiast.

Powrót do Arki i mocny sygnał na treningach

W przerwie zimowej Kubiak wrócił do Arki, by przygotowywać się do rundy wiosennej już w Gdyni. Z informacji krążących wokół klubu wynika, że na zajęciach od pierwszych dni wygląda bardzo dobrze i szybko zaznaczył swoją obecność. Miał też zostawić świetne wrażenie w sobotnim sparingu z FK Csikszereda zakończonym remisem 1:1, gdzie wyróżniał się na tle reszty zespołu.

Dla sztabu to ważny test: jedno to błyszczeć w lidze, drugie — utrzymać jakość po powrocie do klubu macierzystego i pokazać, że forma nie była jednorazowym zrywem.

Arka może skrócić wypożyczenie. Kluczowe będą rozmowy z Sokołem

Coraz głośniej mówi się o scenariuszu, w którym Arka będzie chciała zatrzymać Kubiaka u siebie już na wiosnę. To oznaczałoby wcześniejsze zakończenie wypożyczenia i włączenie go do kadry na drugą część sezonu. Taki ruch nie jest jednak automatyczny — wymaga porozumienia z Sokołem Kleczew, który z oczywistych powodów nie musi być zachwycony perspektywą oddania swojej ofensywnej gwiazdy w połowie rozgrywek.

Tu zaczyna się klasyczna zimowa układanka: interes sportowy klubu wypożyczającego, plan rozwoju zawodnika oraz warunki umowy, które mogą wymusić negocjacje.

Ekstraklasa i Segunda División. CD Castellón też obserwuje Kubiaka

Najciekawszy wątek pojawia się jednak poza Trójmiastem. Kubiak ma już zwracać uwagę innych klubów z Ekstraklasy, a dodatkowo obserwuje go hiszpański CD Castellón — zespół zajmujący obecnie 5. miejsce w Segunda División. Jeśli taki trop jest realny, oznacza to, że 19-latek przestał być „dobrym chłopakiem z 2 ligi”, a zaczyna funkcjonować jako zawodnik z potencjałem na rynek międzynarodowy.

Dla młodego skrzydłowego to jednocześnie szansa i wyzwanie: przy takim zainteresowaniu każdy kolejny miesiąc będzie sprawdzianem, czy potrafi utrzymać tempo, rozwijać się i dokładać liczby także na wyższym poziomie.

Wiosna może być przełomowa

Najbliższe tygodnie rozstrzygną, gdzie Kubiak spędzi rundę wiosenną i jak szybko może pojawić się w Ekstraklasie. Jedno jest pewne: po takiej jesieni nikt nie będzie już patrzył na niego jak na projekt „na kiedyś”. Jeśli forma z Kleczewa przełoży się na treningi i mecze w Gdyni, a temat transferów przyspieszy, 2026 może stać się dla niego rokiem dużego skoku — nawet o dwa poziomy naraz.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY