W ostatnich dniach w mediach pojawiało się wiele doniesień sugerujących, że Widzew Łódź może w zimowym oknie transferowym rozstać się z Pape Meïssą Ba. Choć część źródeł twierdziła, że decyzja o odejściu Senegalczyka jest właściwie przesądzona, teraz sprawa doczekała się komentarza osoby z otoczenia zawodnika.
Letnie wzmocnienia Widzewa – duża konkurencja w ataku
Latem łódzki klub zdecydował się na szerokie wzmocnienia składu. Jednym z priorytetów było zakontraktowanie napastnika, który miał zwiększyć rywalizację w ofensywie i stanowić realne wsparcie dla Sebastiana Bergiera. Ostatecznie do drużyny trafiło dwóch zawodników: Pape Meïssa Ba oraz Andi Zeqiri.
Początek sezonu nie należał do najbardziej udanych dla obu nowych napastników, jednak z czasem Zeqiri zaczął prezentować lepszą formę i wyrastać na kluczowego zawodnika w układance trenera Igora Jovicevicia. Inaczej wygląda sytuacja Senegalczyka.
Niespełnione oczekiwania i marginalna rola w drużynie
Pape Meïssa Ba jak dotąd nie zdołał przekonać do siebie sztabu szkoleniowego. W rundzie jesiennej pojawiał się na boisku sporadycznie, zwykle na krótkie epizody, co przekłada się na zaledwie 69 rozegranych minut w czterech meczach. 28-latek nie zdołał strzelić gola ani znacząco wpłynąć na ofensywę zespołu, przez co zaczęły pojawiać się głosy, że jego przyszłość w klubie stoi pod znakiem zapytania. Według wcześniejszych informacji medialnych Widzew miał rozważać zakończenie współpracy z Ba jeszcze tej zimy.
Głos z otoczenia zawodnika – sytuacja wygląda inaczej
W najnowszych doniesieniach pojawił się komentarz osoby związanej z zawodnikiem. Z wypowiedzi tej wynika, że piłkarz nadal ma obowiązujący kontrakt z Widzewem, a rozmowy dotyczące jego odejścia wcale nie są prowadzone. Podkreślono, że medialne spekulacje nie znajdują obecnie odzwierciedlenia w faktach. Choć możliwość transferu nie jest wykluczona, żadnych negocjacji w tej sprawie na razie nie rozpoczęto. Taki przekaz świadczy o tym, że przyszłość Senegalczyka jest bardziej otwarta, niż mogło się wydawać jeszcze kilka dni temu.
Przed Widzewem runda wiosenna, w której klub będzie chciał ustabilizować formę i poprawić skuteczność w ataku. Niewykluczone, że Ba dostanie jeszcze szansę na wykazanie się podczas przygotowań zimowych. Z drugiej strony, jeśli łódzki klub planuje dalsze wzmocnienia ofensywy, miejsce Senegalczyka w kadrze może stać się przedmiotem analizy sztabu szkoleniowego. Na dziś jedno jest pewne: mimo licznych spekulacji nie ma decyzji o jego odejściu, a dalszy rozwój sytuacji zależeć będzie zarówno od planów Widzewa, jak i od formy zawodnika w nadchodzących tygodniach.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY