Jagiellonia Białystok staje przed ambitnym wyzwaniem na europejskiej scenie. Drużyna trenera Adriana Siemieńca poleci do Grecji, aby w środę zmierzyć się z mocnym rywalem – Olympiakosem Pireus. UEFA już ogłosiła, kto poprowadzi to starcie. Niemiecki sędzia, Harm Osmers, jest dobrze znany kibicom, choć jego poprzednie spotkanie z polskim zespołem nie przyniosło szczęścia. Czy tym razem los okaże się łaskawszy dla Jagiellonii?
Niemiecki zespół sędziowski w Pireusie
Europejska federacja oficjalnie ogłosiła, że mecz pomiędzy Jagiellonią a Olympiakosem sędziować będzie niemiecki zespół na czele z Harmem Osmersem. Jego asystentami będą Christian Gittelmann oraz Christian Dietz, a Florian Exner będzie pełnił funkcję arbitra technicznego. W systemie VAR zasiądą Sören Storks i Pascal Müller. Dla 41-letniego Niemca to nie pierwszy raz, kiedy przyjdzie mu sędziować mecz polskiego zespołu w europejskich pucharach – w poprzednich rozgrywkach miał bowiem do czynienia z warszawską Legią.
Oczekiwania po doświadczeniach Osmersem
Harm Osmers w tym sezonie prowadził już sześć oficjalnych spotkań, jednak aż połowa z nich odbyła się w japońskiej ekstraklasie, co było wynikiem udziału w międzynarodowej wymianie sędziowskiej. W japońskiej lidze zdążył sędziować m.in. zespół prowadzony wcześniej przez polskiego szkoleniowca Macieja Skorżę, mecz zakończył się zwycięstwem Urawy Red Diamonds 3:2. Osmers niedawno powrócił na niemieckie boiska i poprowadził mecz Bundesligi, gdzie Borussia Dortmund pokonała Padeborn 3:0. Niemiecki arbiter ma również na koncie prowadzenie Superpucharu Niemiec, gdzie Bayern Monachium zmierzył się ze Stuttgartem.
Poprzednie starcie Osmersem z polską drużyną
Harm Osmers to sędzia z bogatym doświadczeniem, zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej. Ma na koncie ponad 100 spotkań w Bundeslidze oraz mecze w europejskich pucharach, w tym w Lidze Mistrzów. W lutym 2024 roku sędziował starcie Legii Warszawa z Molde w Lidze Konferencji Europy, które zakończyło się porażką polskiego zespołu na Łazienkowskiej 0:3. Było to zakończenie przygody Legii w europejskich rozgrywkach. Kibice Jagiellonii mają jednak nadzieję, że jego obecność przyniesie lepsze wyniki.
Czy historia się powtórzy?
Mecz pomiędzy Olympiakosem a Jagiellonią zaplanowano na 16 września o godzinie 21:00. Jagiellonia musi zmierzyć się nie tylko z silnym rywalem, ale także z emocjami związanymi z obecnością sędziego, który niegdyś nie był przynajmniej szczęśliwym wyborem dla polskiej drużyny w europejskich zmaganiach. Mimo to, wierni kibice białostockiej ekipy mają nadzieję na korzystny wynik w Grecji, gdzie wszystko może się wydarzyć.
Przypomnijmy także, że Jagiellonia zgłosiła swoją kadrę na Ligę Europy, wprowadzając cztery zmiany w składzie, co może wprowadzić nowe możliwości w ich grze.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY