AKTUALNOśCI

Nieoficjalnie: Lech nie porozumiał się w sprawie Luisa Palmy!

Luis Palma najpewniej nie zostanie w Lechu Poznań na kolejny sezon. Honduranin miał ogromny udział w zdobyciu mistrzostwa Polski, ale kwota wykupu z Celticu okazała się zbyt wysoka. Kolejorz chciał zatrzymać skrzydłowego, jednak rozmowy z klubem z Glasgow nie przyniosły porozumienia.

Luis Palma ma odejść z Lecha Poznań

Lech Poznań nie zdołał przekonać Celticu do obniżenia ceny za Luisa Palmę. Według najnowszych doniesień Honduranin opuści Bułgarską po zakończeniu wypożyczenia i wróci do szkockiego klubu. To bolesna wiadomość dla kibiców Kolejorza, bo 26-latek był jedną z najważniejszych postaci mistrzowskiego sezonu.

Palma dał Lechowi bardzo konkretne liczby. W trakcie pobytu w Poznaniu zdobył 12 bramek i zanotował 10 asyst. Takie statystyki sprawiły, że klub chciał zatrzymać go na dłużej, a sam zawodnik również miał być otwarty na pozostanie w Polsce.

Celtic nie obniżył ceny za skrzydłowego

Największym problemem od początku była kwota wykupu. Lech mógł skorzystać z klauzuli, ale ta wynosiła 4,5 miliona euro. Jak na warunki Ekstraklasy i możliwości poznańskiego klubu to ogromna suma, która oznaczałaby niemal dwukrotne pobicie rekordu transferowego Kolejorza.

Prezes Piotr Klimczak przyznawał wcześniej, że rozmowy są trudne, bo chodzi o pieniądze bardzo duże w skali polskiej ligi. Lech chciał walczyć o Palmę, ale bez porozumienia z Celtikiem taki ruch stał się mało realny. Szkoci nie zgodzili się na warunki, które mogłyby ułatwić mistrzowi Polski finalizację transferu.

Palma pomógł Lechowi zdobyć mistrzostwo

Pobyt Palmy w Lechu miał różne etapy. Początkowo prezentował się bardzo dobrze i szybko przekonał do siebie kibiców. Później przyszło obniżenie formy oraz moment, w którym znalazł się dalej od podstawowego składu. Końcówka sezonu znów należała jednak do niego.

Honduranin wrócił do wysokiej dyspozycji w najważniejszym momencie i odegrał dużą rolę w walce o mistrzostwo Polski. Jego gole, asysty i odwaga w ofensywie dały Lechowi przewagę w wielu meczach. Dlatego w Poznaniu liczono, że uda się znaleźć sposób na zatrzymanie go mimo wysokich oczekiwań finansowych Celticu.

Sevilla i inne kluby patrzą na Honduranina

Palma ma kontrakt z Celtikiem do 30 czerwca 2028 roku, więc szkocki klub nadal kontroluje jego przyszłość. Jeśli nie zostanie w Lechu, może otrzymać inne propozycje. Wśród zainteresowanych ma znajdować się między innymi Sevilla.

Dla zawodnika udany sezon w Ekstraklasie może być ważnym argumentem na rynku. Pokazał, że potrafi odbudować formę, regularnie punktować w ofensywie i brać odpowiedzialność za grę zespołu. Lech skorzystał z jego jakości, ale wszystko wskazuje na to, że była to tylko jednorazowa współpraca.

Lech musi szukać następcy

Odejście Palmy oznacza dla Kolejorza konieczność znalezienia nowego lidera ofensywy. Mistrz Polski będzie rywalizował w kolejnym sezonie także na arenie międzynarodowej, dlatego potrzebuje szerokiej i jakościowej kadry. Strata zawodnika z dwucyfrowym dorobkiem bramek i asyst nie będzie łatwa do zastąpienia.

Lech chciał zatrzymać Honduranina, ale nie za każdą cenę. Decyzja o rezygnacji z tak dużego wydatku może być rozsądna finansowo, choć sportowo stanowi poważne wyzwanie. Najbliższe tygodnie pokażą, kogo klub z Poznania wybierze jako następcę piłkarza, który miał duży udział w mistrzowskim sezonie.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY