Antonio Conte podjął decyzję w sprawie przyszłości i po sezonie rozstanie się z Napoli. Szkoleniowiec miał już poinformować Aurelio De Laurentiisa, że nie zamierza kontynuować pracy w klubie. Dla mistrza Włoch z poprzednich rozgrywek oznacza to kolejną dużą zmianę, a na horyzoncie pojawia się nazwisko dobrze znane kibicom z Neapolu.
Conte zakończy pracę po dwóch sezonach
Antonio Conte trafił do Napoli latem 2024 roku i bardzo szybko osiągnął efekt, na który w klubie liczono. Już w pierwszym sezonie poprowadził drużynę do mistrzostwa Włoch, odbudowując jej konkurencyjność po wcześniejszych problemach. Ten sukces miał ogromne znaczenie, bo pokazał, że zespół z południa kraju nadal potrafi walczyć o najważniejsze cele, jeśli dostanie trenera o mocnej osobowości i jasnych zasadach.
Obecna kampania nie przyniosła obrony tytułu, ale Napoli prawdopodobnie zakończy ją jako wicemistrz. To nadal wynik solidny, choć w przypadku Conte oceny rzadko zatrzymują się na poziomie „solidnie”. Włoch jest trenerem wymagającym, intensywnym i często funkcjonuje w klubach w krótkich, bardzo mocnych cyklach. Teraz wszystko wskazuje, że jego neapolitański etap dobiega końca.
De Laurentiis zaakceptował decyzję
Conte miał przekazać swoją wolę Aurelio De Laurentiisowi w poniedziałek. Właściciel Napoli zaakceptował decyzję szkoleniowca, a obie strony powinny wkrótce formalnie rozwiązać współpracę za porozumieniem. To ważne, bo pozwoli klubowi szybciej przejść do planowania kolejnego sezonu i uniknąć przeciągania rozmów w momencie, gdy rynek trenerski zaczyna przyspieszać.
Dla Napoli odejście Conte oznacza nie tylko zmianę nazwiska na ławce. To także konieczność korekty projektu sportowego, bo trenerzy tego formatu mocno wpływają na sposób budowania kadry. Nowy szkoleniowiec będzie musiał ocenić, którzy zawodnicy pasują do jego stylu, a klub będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, czy chce kontynuować obecny kierunek, czy rozpocząć łagodniejszą przebudowę.
Sarri może wrócić do Neapolu
Najpoważniejszym kandydatem do zastąpienia Conte ma być Maurizio Sarri. Dla 67-letniego trenera byłby to powrót do Napoli po ośmiu latach przerwy. Jego wcześniejsza praca w Neapolu zostawiła silny ślad, bo zespół grał wtedy efektownie, odważnie i przez długi czas był jedną z najbardziej charakterystycznych drużyn w Europie.
Taki wybór miałby dla kibiców duży ładunek emocjonalny. Sarri zna klub, miasto i presję związaną z pracą pod Wezuwiuszem. Jednocześnie powrót po latach nigdy nie jest prostym odtworzeniem poprzedniej historii. Napoli jest inną drużyną, liga się zmieniła, a oczekiwania po mistrzostwie zdobytym przez Conte pozostaną wysokie.
Przyszłość Conte pozostaje otwarta. W mediach pojawia się temat reprezentacji Włoch, a także możliwego powrotu do Juventusu. Oba kierunki pasowałyby do jego doświadczenia, ale każdy oznaczałby inne wyzwanie. Kadra narodowa wymagałaby spokojniejszej pracy w rytmie zgrupowań, natomiast Juventus byłby kolejnym wejściem w środowisko o ogromnej presji i skomplikowanych oczekiwaniach.
Na razie najważniejszy jest jednak finał sezonu i formalne zakończenie współpracy z Napoli. Conte zostawi po sobie mistrzostwo Włoch oraz drużynę, która mimo braku obrony tytułu utrzymała się blisko szczytu. W Neapolu zaczyna się nowy rozdział, a jeśli potwierdzi się powrót Sarriego, będzie to historia z bardzo mocnym sentymentalnym tłem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY