Reprezentacja Japonii zremisowała 2:2 z Holandią w inauguracyjnym meczu mistrzostw świata, co zapewniło Azjatom zaskakująco dobry start, ale radość zmąciła kontuzja jednej z kluczowych postaci – Takefusy Kubo. Po meczu japońską gwiazdę widziano opuszczającego stadion w Dallas na wózku inwalidzkim.
Trudny początek dla Japonii
Spotkanie Japonii z Holandią miało dwa oblicza. Pierwsza połowa nie przyniosła zbyt wielu emocji, jednak druga dostarczyła kibicom wiele wrażeń. Holendrzy dwukrotnie wysunęli się na prowadzenie dzięki bramkom zdobytym przez Virgila van Dijka oraz Crysencio Summerville’a. Mimo tego Japończycy zdołali wyrównać, a gole dla nich zdobyli Keito Nakamura oraz Daichi Kamada, gdzie przy pierwszej bramce kluczową rolę odegrał Kubo, notując asystę.
Kontuzja Kubo po starciu
Kluczowym momentem meczu była sytuacja w 71. minucie, kiedy Takefusa Kubo zderzył się z Denzelem Dumfriesem. Zawodnik nowo zakontraktowany przez Real Madryt trafił Dumfriesa w kolano. Chociaż początkowo próbował pozostać na boisku, szybko stało się jasne, że ból jest zbyt intensywny. Kubo musiał zostać zmieniony, a sztab medyczny Japonii natychmiast przystąpił do udzielenia mu pomocy na ławce rezerwowych.
Niepewny los Kubo
Po meczu, w ramach celebrowania wyrównującego gola, Kubo wrócił na boisko, aby świętować z drużyną. Jednak radość była krótkotrwała. Hiszpański dziennikarz Alberto Fernandez ujawnił zdjęcie, na którym widać, jak Kubo opuszcza stadion na wózku inwalidzkim, co mogło wskazywać na poważniejszy uraz, przypuszczalnie skręcenie stawu kolanowego.
Optymizm trenera i zawodnika
Na konferencji prasowej po meczu, selekcjoner Hajime Moriyasu wyraził nadzieję, że uraz nie będzie poważny. Wspomniał, że Kubo schodził z boiska o własnych siłach, co dawało pewne nadzieje. Tymczasem sam zawodnik, korzystając z mediów społecznościowych, podziękował fanom za wsparcie, sugerując w swoim wpisie, że wciąż ma nadzieję na dalszy udział w turnieju.
Wyzwania przed kadrą Japonii
Kontuzja Takefusy Kubo to duży cios dla Japonii, tym bardziej że w turnieju brakuje także innych ważnych zawodników zmagających się z problemami zdrowotnymi, takich jak Wataru Endo, Kaoru Mitoma czy Takumi Minamino. Kubo jest jednym z kluczowych graczy drużyny, a jego dorobek to 50 występów w kadrze narodowej, siedem goli i 18 asyst.
Nadchodzące wyzwania
Następny mecz Japonia rozegra przeciwko Tunezji, która w ostatniej kolejce uległa Szwecji. Kluczowy będzie też ostatni mecz fazy grupowej z drużyną prowadzoną przez Grahama Pottera. W zakończonym niedawno sezonie Kubo zagrał w 27 meczach, strzelając dwa gole i dodając do tego cztery asysty, co czyni go niezwykle wartościowym członkiem drużyny.
Japońscy kibice czekają z napięciem na aktualizacje medyczne dotyczące stanu zdrowia ich kluczowego zawodnika.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY