AKTUALNOśCI

Nowe informacje na temat kontuzjowanego żużlowca Sparty Wrocław!

Betard Sparta Wrocław wygrała w Lesznie 46:44 i mocno przybliżyła się do zakończenia fazy zasadniczej PGE Ekstraligi na pierwszym miejscu. Zespół Piotra Protasiewicza poradził sobie mimo problemów i wciąż bez Daniela Bewleya. Powrót Brytyjczyka jest wyczekiwany, ale we Wrocławiu nikt nie zamierza ryzykować jego zdrowia.

Betard Sparta Wrocław wygrała w Lesznie

Mecz Fogo Unii Leszno z Betard Spartą Wrocław miał ciężar walki o czołową pozycję w tabeli i faktycznie przyniósł sporo emocji. Wrocławianie zwyciężyli 46:44, dzięki czemu zdobyli trzy bardzo ważne punkty. Ten wynik daje im duży komfort przed dłuższą przerwą w rozgrywkach i pozwala coraz śmielej myśleć o wygraniu fazy zasadniczej.

Spotkanie nie układało się jednak idealnie dla Sparty. W drużynie pojawiły się problemy techniczne, błędy na torze i sytuacje, które mogły odebrać jej kontrolę nad wynikiem. Piotr Protasiewicz po meczu przyznał, że zespół ma elementy wymagające poprawy, ale docenił zaangażowanie zawodników. Podkreślił, że każdy dał z siebie maksimum, a zwycięstwo na tak trudnym terenie ma dużą wartość.

Bartłomiej Kowalski znów miał trudny wyjazd

Jednym z tematów po spotkaniu była postawa Bartłomieja Kowalskiego. 24-latek nie zaliczył efektownego występu, ale jego punkty okazały się bardzo istotne dla końcowego wyniku. To właśnie one pomogły Sparcie wrócić z Leszna z pełną pulą.

Protasiewicz zwrócił uwagę, że Kowalski cały czas dobrze startuje, nawet gdy później nie wszystko układa się po jego myśli. Zdaniem szkoleniowca zawodnik bywa zbyt spięty, co wpływa na płynność jazdy. Jednocześnie jego praca miała znaczenie dla drużyny, bo udane wyjścia spod taśmy otwierały przestrzeń partnerom i pomagały budować wynik.

Co z młodzieżowcami Sparty?

W Lesznie swoje zrobił Nikodem Mikołajczyk, który w biegu młodzieżowym zdobył dwa punkty. Przed sezonem więcej mówiło się jednak o Marcelu Kowoliku, typowanym na lidera krajowej formacji juniorskiej. Jego powrót do składu nie jest przesądzony.

Protasiewicz zaznaczył, że przerwa w rozgrywkach daje czas na pracę i obserwację. Młodzi zawodnicy będą startować w zawodach juniorskich, lidze U24, Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów oraz turniejach indywidualnych. Ważna ma być także praca poza torem, która pomaga w rozwoju i przygotowaniu do walki o miejsce w składzie.

Szkoleniowiec Sparty docenił również Fogo Unię Leszno. Zwrócił uwagę, że beniaminek jedzie bardzo dobry sezon i mimo braku Janusza Kołodzieja potrafi skutecznie uzupełniać luki. W jego opinii leszczyński zespół jest równy, kompletny i mocny zwłaszcza dzięki szerokiemu zapleczu oraz młodzieżowcom.

Kiedy Daniel Bewley wróci do składu?

Najważniejsze pytanie dla kibiców Sparty dotyczy Daniela Bewleya. Brytyjczyk wciąż przechodzi rehabilitację po kontuzji, a jego powrót ma znacząco zwiększyć siłę lidera PGE Ekstraligi. We Wrocławiu zachowują jednak spokój.

Protasiewicz wyjaśnia, że rehabilitacja Bewleya jest intensywna i przebiega zgodnie z planem, ale trudno wskazać dokładny termin powrotu. Zawodnik pracuje każdego dnia do późnych godzin i jest bardzo zdeterminowany, by znów ścigać się dla Sparty. Klub nie chce jednak wywierać presji.

Najpierw potrzebna będzie zgoda lekarzy, później jazda treningowa i odzyskanie rytmu. Protasiewicz podkreśla, że bardziej prawdopodobne będzie hamowanie ambicji Brytyjczyka niż namawianie go do szybszego powrotu. Sparta potrzebuje go zdrowego i rozjeżdżonego. Realny termin to kilka tygodni, co najmniej trzy lub cztery.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY