Choć Legia Warszawa od tygodni stara się o sprowadzenie Marka Papszuna, wszystko wskazuje na to, że zmiana na stanowisku szkoleniowca nastąpi dopiero zimą. Klub podjął decyzję, że do końca rundy jesiennej obowiązki pierwszego trenera będzie pełnił Iñaki Astiz. Taką informację przekazano zarówno Hiszpanowi, jak i zawodnikom.
Papszun celem Legii, ale Raków nie chce go oddać
Legia od dłuższego czasu widzi w Marku Papszunie idealnego kandydata do objęcia zespołu. Sam szkoleniowiec ma być otwarty na zmianę, co tylko napędziło spekulacje dotyczące jego rychłego przejścia do stolicy.
Na przeszkodzie stoją jednak skomplikowane negocjacje z Rakowem Częstochowa. Klub spod Jasnej Góry, świadomy wartości swojego trenera, oczekuje za jego odejście kwoty rzędu 1–1,5 miliona euro. To znacznie więcej, niż Legia jest skłonna zapłacić – według dotychczasowych informacji warszawianie oferują około 300 tysięcy euro. Brak porozumienia powoduje, że cała operacja musi zostać przesunięta na późniejszy termin.
Astiz zostaje przynajmniej do przerwy zimowej
Ponieważ rozmowy z Rakowem nie przyniosły przełomu, Legia zdecydowała się postawić na stabilizację. Astiz – dotychczas pełniący funkcję tymczasowego szkoleniowca – będzie prowadził drużynę jeszcze przez kilka ostatnich meczów rundy. Sytuacja ta została oficjalnie zakomunikowana zespołowi, co ma uspokoić nastroje przed kluczowymi spotkaniami. Hiszpan wciąż czeka na pierwszą wygraną w roli trenera, ale klub liczy, że końcówka roku pozwoli mu poprawić bilans.
Aby wesprzeć Astiza, Legia postanowiła rozbudować sztab szkoleniowy. Do zespołu trenerów dołączy Filip Raczkowski, dotąd związany z rezerwami klubu. 34-latek ma już doświadczenie z pracy w Legii, Rakowie i Miedzi Legnica, a jego przejście do sztabu ma odciążyć Astiza w prowadzeniu zajęć i przygotowaniu drużyny do kolejnych spotkań.
Papszun nadal kandydatem numer jeden. Transfer najwcześniej zimą
Wszystkie znaki wskazują, że Legia nie zrezygnowała z planu sprowadzenia Papszuna, lecz przeprowadzi go dopiero po zakończeniu roku. Przed klubem jeszcze kilka ligowych pojedynków, a najbliższym rywalem będzie Piast Gliwice.
Raków również nie chce podejmować gwałtownych ruchów: mimo turbulencji zespół notuje dobre wyniki, dlatego działacze z Częstochowy nie zamierzają rezygnować z Papszuna w trakcie trwającej rundy. W razie jego odejścia najpoważniejszym kandydatem na następcę ma być Łukasz Tomczyk, aktualnie pracujący w Polonii Bytom.
Plan Legii na najbliższe tygodnie
W najbliższych kolejkach za wyniki Legii odpowiadać będzie nadal Astiz, wspierany przez nowo wzmocniony sztab. Klub liczy, że uda mu się poprawić formę drużyny i utrzymać ją na odpowiednim poziomie do czasu przejęcia zespołu przez docelowego szkoleniowca. Najbliższy test to mecz Legia Warszawa – Piast Gliwice, zaplanowany na sobotę o godz. 20:15.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY