Alphonso Davies znów przeżywa sportowy koszmar: w meczu Bayernu Monachium z Eintrachtem Frankfurt musiał przedwcześnie zejść z boiska, a jego reakcja po urazie mówiła więcej niż jakiekolwiek komunikaty. Kanadyjczyk dopiero co wrócił do gry po bardzo długiej przerwie, a teraz pojawił się kolejny problem zdrowotny, który może odbić się echem także na planach reprezentacji Kanady.
Bayern – Eintracht: wynik zszedł na drugi plan
Sobotnie spotkanie długo wyglądało jak pokaz siły mistrzów Niemiec. Bayern prowadził już 3:0, ale końcówka zrobiła się nerwowa i mecz zakończył się wynikiem 3:2. Mimo pięciu goli to jednak nie bramki stały się głównym tematem rozmów po ostatnim gwizdku, tylko sytuacja z udziałem jednego z kluczowych piłkarzy gospodarzy.
Davies opuścił murawę w 50. minucie. Co ważne, zszedł o własnych siłach, ale wszystko wskazywało na to, że odczuwa silny dyskomfort w okolicach prawej kostki. Dla zawodnika to szczególnie trudny moment, bo zaledwie około dwa i pół miesiąca wcześniej zaliczył wyczekiwany powrót do gry po zerwaniu więzadeł krzyżowych, które wyłączyło go z futbolu na ponad rok.
Starcie z Dahoudem i wymowna reakcja piłkarza
Do urazu doszło po kontakcie z Mahmoudem Dahoudem. W samej akcji nie było atmosfery sensacji, ale chwilę później stało się jasne, że problem jest poważniejszy, niż mogłoby się wydawać. Najbardziej uderzające było zachowanie Daviesa przy zejściu z boiska: był wyraźnie rozbity, nie potrafił ukryć emocji, a twarz zasłaniał koszulką, próbując opanować łzy. Taka reakcja często towarzyszy zawodnikom, którzy mają za sobą długą rehabilitację i boją się, że historia znów zatoczy koło.
Niepokój jest tym większy, że Davies miał być jednym z filarów kadry Kanady na tegorocznych mistrzostwach świata, których jego kraj jest współgospodarzem. Na tym etapie nie ma jeszcze informacji, jak poważny jest uraz, ale już sama niepewność otwiera dyskusję o scenariuszu, w którym Kanada może podejść do turnieju bez jednego z liderów.
Grupa Kanady na mistrzostwach świata: terminarz i rywale
W fazie grupowej Kanada ma zagrać z Katarem, Szwajcarią oraz zwycięzcą barażu ze strefy UEFA, w którym rywalizują Włochy, Irlandia Północna, Walia oraz Bośnia i Hercegowina. Pierwsze spotkanie Kanadyjczycy mają rozegrać 19 czerwca przeciwko Katarowi. Czasu do rozpoczęcia turnieju jest jeszcze trochę, ale przy problemach zdrowotnych po tak długiej przerwie każdy tydzień nabiera ogromnego znaczenia.
Najbliższe dni powinny przynieść odpowiedzi: czy to uraz, który da się szybko opanować, czy też kolejna przerwa, która zahamuje jego powrót do pełnej dyspozycji. W tej historii najważniejsze jest jedno – po takiej drodze do odzyskania formy każdy kolejny problem boli podwójnie. Teraz pozostaje czekać na diagnozę i trzymać kciuki, by tym razem skończyło się na strachu, a nie na kolejnych miesiącach walki o powrót.