Manchester United mógł liczyć na duży transfer do środka pola, ale ten kierunek najpewniej zostanie zamknięty. Aurélien Tchouaméni miał porozumieć się z Realem Madryt w sprawie nowej umowy, co praktycznie kończy spekulacje dotyczące jego przenosin do Premier League. Francuz pozostaje ważną częścią projektu na Santiago Bernabéu, a klub chce oprzeć na nim kolejne lata.
Przez pewien czas wydawało się, że przyszłość Tchouaméniego może stać się jednym z ciekawszych tematów letniego okna transferowego. Pomocnik Realu Madryt wzbudzał zainteresowanie w Anglii, gdzie Manchester United szuka zawodników zdolnych do przebudowania środka pola. Francuz pasował do takiego planu, bo łączy warunki fizyczne, intensywność, odbiór piłki i doświadczenie zdobyte w klubie grającym co sezon o najwyższe cele.
Odejście z Madrytu było jednak tylko możliwym scenariuszem, a nie przesądzonym ruchem. Real Madryt nie zamierzał łatwo rezygnować z piłkarza, za którego zapłacił ogromne pieniądze i który wciąż znajduje się w wieku pozwalającym myśleć o najlepszych latach kariery. Najnowsze informacje wskazują, że klub oraz zawodnik doszli do porozumienia w sprawie przedłużenia współpracy.
Manchester United traci ważny cel transferowy
Dla Manchesteru United to istotna wiadomość, ponieważ klub z Old Trafford rozgląda się za piłkarzami, którzy mogliby stać się fundamentem nowego środka pola. Tchouaméni byłby transferem z najwyższej półki. Ma za sobą występy w reprezentacji Francji, doświadczenie w Lidze Mistrzów i przyzwyczajenie do presji, jaka towarzyszy grze w wielkim klubie. Tacy zawodnicy rzadko pojawiają się na rynku, a jeśli już są dostępni, ich cena zwykle jest bardzo wysoka.
Manchester United musiał jednak liczyć się z tym, że Real Madryt nie będzie chciał osłabiać kadry bez wyraźnej potrzeby. Nowa umowa Tchouaméniego ma obowiązywać do 30 czerwca 2031 roku. Tak długi kontrakt daje klubowi pełną kontrolę nad przyszłością pomocnika i jednocześnie mocno ogranicza pole manewru ewentualnym chętnym. Nawet jeśli zainteresowanie z Anglii nie zniknie całkowicie, po podpisaniu nowych warunków rozmowy stałyby się znacznie trudniejsze.
Real Madryt stawia na stabilizację w środku pola
Tchouaméni trafił do Realu Madryt przed sezonem 2022/2023, kiedy odchodził z AS Monaco za 80 milionów euro. Już sama kwota transferu pokazywała, że klub widział w nim piłkarza na lata. Francuz nie został sprowadzony jako uzupełnienie składu, lecz jako zawodnik mający stopniowo przejmować odpowiedzialność w centrum boiska.
Od tego czasu pomocnik funkcjonował w różnych pomysłach na grę. Pracował pod okiem Carlo Ancelottiego, Xabiego Alonso oraz Álvara Arbeloi, a teraz ma poznać metody José Mourinho. Dla takiego zawodnika zmiany trenerów mogą być wymagające, ale Tchouaméni pokazał, że potrafi dostosować się do różnych oczekiwań. Może grać jako klasyczny defensywny pomocnik, zabezpieczać przestrzeń przed obroną, a w razie potrzeby zejść niżej i pomóc w linii defensywnej.
Tchouaméni blisko 200 występów w Realu Madryt
Francuz szybko stał się piłkarzem regularnie wykorzystywanym przez Real Madryt. Do granicy 200 występów w barwach madryckiego klubu brakuje mu już niewiele, a dotychczasowy dorobek uzupełnił siedmioma golami i ośmioma asystami. Nie są to liczby typowe dla ofensywnego lidera, ale w jego przypadku ważniejsze pozostają inne elementy: praca bez piłki, asekuracja, pressing i utrzymywanie równowagi w zespole.
Tchouaméni bywał ustawiany także na środku obrony, co pokazuje, jak dużym zaufaniem darzono go w Madrycie. Nie każdy pomocnik potrafi wejść w tak odpowiedzialną rolę i utrzymać poziom w meczach o dużą stawkę. Real ceni piłkarzy wszechstronnych, a Francuz daje sztabowi możliwość reagowania na kontuzje, zmiany taktyczne oraz różne profile rywali.
Francuz ma już trofea i chce dopisać kolejne
Pobyt Tchouaméniego na Santiago Bernabéu przyniósł mu już najważniejsze sukcesy klubowe. Z Realem Madryt sięgnął między innymi po mistrzostwo Hiszpanii oraz najcenniejsze europejskie trofeum. To osiągnięcia, które dla wielu zawodników są spełnieniem kariery, ale w Madrycie traktuje się je raczej jako punkt wyjścia do kolejnych sezonów.
Przedłużenie kontraktu do 2031 roku pokazuje, że obie strony widzą wspólną przyszłość. Tchouaméni pozostaje w klubie, który regularnie walczy o trofea, a Real Madryt zatrzymuje zawodnika o profilu trudnym do znalezienia na rynku. Manchester United będzie musiał szukać innego rozwiązania, bo pomocnik, który mógł być jednym z filarów przebudowy, najpewniej nie opuści Hiszpanii.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY