GKS Tychy po spadku do II ligi musi przygotować się na poważne zmiany kadrowe. Jednym z zawodników, którzy najpewniej odejdą z klubu, jest Marcel Błachewicz. Lewy wahadłowy może zostać w I lidze, bo jego kolejnym przystankiem ma być ŁKS Łódź.
GKS Tychy zaczyna przebudowę po spadku
Sezon zakończył się dla GKS-u Tychy bardzo boleśnie. Klub zajął ostatnie miejsce w tabeli I ligi i spadł na trzeci poziom rozgrywkowy. W trakcie rozgrywek próbowano ratować sytuację zmianami na ławce trenerskiej, ale nie przyniosły one oczekiwanego efektu.
Do klubu trafił Łukasz Piszczek, z którym wiązano duże nadzieje, lecz jego misja zakończyła się po zaledwie ośmiu meczach. Później drużynę przejął René Poms, ale Austriak nie zdołał szybko odmienić zespołu. Degradacja oznacza teraz konieczność budowania kadry niemal od nowa.
Marcel Błachewicz może odejść za darmo
Jednym z piłkarzy, którzy mają opuścić Tychy, jest Błachewicz. Kontrakt 23-letniego lewego wahadłowego wygasa z końcem czerwca, więc zawodnik będzie mógł zmienić klub bez kwoty odstępnego. To korzystna sytuacja dla potencjalnych zainteresowanych.
Błachewicz ma za sobą sezon, w którym wystąpił w 28 meczach we wszystkich rozgrywkach. Zdobył trzy bramki i zanotował dwie asysty. Jak na wahadłowego to dorobek, który może przyciągnąć uwagę klubów szukających zawodnika aktywnego na lewej stronie.
ŁKS Łódź najbliżej transferu
Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla Błachewicza jest ŁKS Łódź. Rycerze Wiosny nadal walczą o awans do Ekstraklasy poprzez baraże, a w półfinale zmierzą się z Chrobrym Głogów. Bez względu na końcowy wynik sezonu, łodzianie już myślą o wzmocnieniach.
Dla Błachewicza taki transfer oznaczałby pozostanie na wyższym poziomie rozgrywkowym niż ten, na którym w nowym sezonie będzie grał GKS. To naturalny krok dla zawodnika, który mimo spadku drużyny może szukać dalszego rozwoju w mocniejszym otoczeniu.
Tychy muszą pogodzić się z odejściami
Spadek często uruchamia lawinę zmian, a GKS nie będzie wyjątkiem. Część zawodników nie będzie chciała grać w II lidze, inni odejdą ze względu na kończące się umowy. Błachewicz wpisuje się w ten drugi scenariusz.
Dla tyskiego klubu jego odejście będzie stratą, ale też elementem większego procesu. GKS musi stworzyć zespół gotowy do szybkiego powrotu na zaplecze Ekstraklasy. Błachewicz najprawdopodobniej wybierze jednak inną drogę i przeniesie się do Łodzi.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY