Lech Poznań obronił mistrzostwo Polski, ale letnie okno nie będzie przy Bułgarskiej wyłącznie czasem wzmocnień. Klub szykuje także ruchy wychodzące, a kilku zawodników może ponownie odejść na wypożyczenie lub transfer definitywny. W tym gronie są Bryan Fiabema, Filip Szymczak i Maksymilian Dziuba.
Lech Poznań planuje zmiany po mistrzostwie
Zespół prowadzony przez Nielsa Frederiksena zakończył sezon na pierwszym miejscu i wyprzedził Górnika Zabrze, Jagiellonię Białystok oraz Raków Częstochowa. Obrona tytułu potwierdziła siłę Kolejorza, ale w klubie nie zamierzają zatrzymywać kadry w niezmienionym kształcie.
Latem można spodziewać się ruchów w obie strony. Lech będzie szukał wzmocnień przed kolejnymi wyzwaniami, w tym walką w europejskich pucharach, ale jednocześnie chce uporządkować sytuację piłkarzy, którzy nie mają obecnie mocnej pozycji w pierwszym zespole.
Fiabema, Szymczak i Dziuba mogą odejść
Zgody na poszukiwanie nowych klubów mieli otrzymać Bryan Fiabema, Filip Szymczak oraz Maksymilian Dziuba. Każdy z nich ma ważny kontrakt z Lechem do połowy 2027 roku, więc klub zachowuje kontrolę nad ich przyszłością, ale nie zamyka im drogi do kolejnego kroku.
Największym zainteresowaniem ma cieszyć się Fiabema. 23-letni napastnik spędził rundę wiosenną na wypożyczeniu w ADO Den Haag. W drugiej lidze holenderskiej rozegrał 16 spotkań, strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę. To nie są liczby gwarantujące miejsce w Lechu, ale mogą wystarczyć, by znaleźć mu nowy kierunek.
Trudny czas Filipa Szymczaka
Szymczak poprzedni sezon spędził w Royal Charleroi. W Belgii wystąpił 21 razy, ale nie zdobył ani jednej bramki. Dla napastnika był to więc wymagający okres, który nie przybliżył go do większej roli w Poznaniu.
24-latek od lat uchodził za zawodnika z potencjałem, lecz nadal szuka miejsca, w którym będzie mógł grać regularnie i przełożyć zaufanie na konkrety. Kolejne wypożyczenie albo transfer definitywny może być dla niego konieczny, jeśli chce odbudować pozycję.
Dziuba wrócił ze Śląska bez przełomu
Dziuba również nie zdołał mocno zaznaczyć swojej obecności poza Lechem. Ostatnie miesiące spędził w Śląsku Wrocław, ale występował głównie w drugoligowych rezerwach, a nie w pierwszym zespole walczącym na zapleczu Ekstraklasy.
Dla 20-letniego pomocnika najważniejsza jest teraz regularna gra na odpowiednim poziomie. Lech może uznać, że w obecnej kadrze trudno będzie mu o minuty, dlatego kolejny ruch wychodzący wydaje się logiczny.
Kolejorz chce uporządkować kadrę
Decyzje dotyczące tej trójki pokazują, że Lech chce mieć bardziej przejrzystą kadrę przed kolejnym sezonem. Mistrz Polski potrzebuje zawodników gotowych do rywalizacji o najwyższe cele, a ci, którzy nie mieszczą się w planach, muszą szukać minut gdzie indziej.
Fiabema, Szymczak i Dziuba nadal mogą mieć przed sobą ciekawe kariery, ale na dziś ich sytuacja przy Bułgarskiej jest skomplikowana. Letnie okno powinno przynieść odpowiedź, czy odejdą tylko czasowo, czy definitywnie zakończą etap w Lechu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY