AKTUALNOśCI

Od przyszłego sezonu Ekstraklasy sędziom będzie pomagał nowy system!

Ekstraklasa szykuje się na ważną zmianę, która może mocno wpłynąć na sposób rozstrzygania najbardziej kontrowersyjnych sytuacji w meczach. Wszystko wskazuje na to, że od sezonu 2026/2027 w polskiej lidze zacznie działać system półautomatycznego spalonego. To rozwiązanie, które ma nie tylko zwiększyć precyzję sędziowskich decyzji, ale też ograniczyć czas oczekiwania na werdykty przy akcjach ofsajdowych. Dla rozgrywek w Polsce może to oznaczać wejście na jeszcze wyższy poziom organizacyjny i technologiczny.

Półautomatyczny spalony w Ekstraklasie od sezonu 2026/2027

Polska liga ma wykonać kolejny krok w stronę nowoczesnych rozwiązań stosowanych już w najmocniejszych rozgrywkach świata. Z najnowszych informacji wynika, że od sezonu 2026/2027 w meczach Ekstraklasy pojawi się system półautomatycznego spalonego, znany również jako SAOT.

To technologia, która ma wspierać arbitrów przy ocenie sytuacji ofsajdowych. W praktyce chodzi o rozwiązanie pozwalające szybciej i dokładniej ustalić, czy zawodnik w momencie zagrania piłki znajdował się na pozycji spalonej. Władze ligi mają być już zdecydowane na wdrożenie tego systemu, a obecnie trwają rozmowy związane z wyborem dostawcy technologii.

Jak działa system półautomatycznego spalonego?

SAOT opiera się na zaawansowanej analizie obrazu i automatycznym wychwytywaniu kluczowego momentu akcji, czyli chwili zagrania piłki przez zawodnika. Następnie system pomaga określić ustawienie piłkarzy na boisku i wyznaczyć linię spalonego względem ostatniego obrońcy.

Najważniejsze zadania tej technologii to:

  • automatyczne wskazanie momentu podania,
  • precyzyjne wyznaczenie linii spalonego,
  • wsparcie sędziów VAR i arbitrów boiskowych,
  • skrócenie czasu potrzebnego na podjęcie decyzji.

Właśnie szybkość i dokładność mają być największymi zaletami tego rozwiązania. Dzięki temu liczba długich przerw przy analizie ofsajdów może się wyraźnie zmniejszyć, a same decyzje powinny być bardziej czytelne zarówno dla piłkarzy, jak i dla kibiców.

Ekstraklasa dołącza do czołowych lig europejskich

Wdrożenie półautomatycznego spalonego w Ekstraklasie oznacza, że polskie rozgrywki podążają ścieżką obraną już wcześniej przez największe ligi i najważniejsze turnieje. System funkcjonuje od pewnego czasu w czołowych europejskich rozgrywkach ligowych, a także na arenie międzynarodowej.

To pokazuje, że nie chodzi o eksperyment, lecz o sprawdzone narzędzie, które stało się częścią współczesnej piłki na najwyższym poziomie. Dla Ekstraklasy będzie to więc nie tylko technologiczna nowość, ale też element budowania bardziej profesjonalnego wizerunku ligi.

Kamery i instalacje na stadionach coraz bliżej

Wprowadzenie takiego systemu wymaga jednak odpowiedniego przygotowania infrastruktury. Dlatego w najbliższym czasie na stadionach mają rozpocząć się prace związane z montażem niezbędnych urządzeń i specjalnych kamer, które będą obsługiwać nowe rozwiązanie.

To właśnie ten etap będzie kluczowy, aby technologia mogła ruszyć zgodnie z planem od sezonu 2026/2027. Dyskusje o jej wdrożeniu trwały już od dłuższego czasu, ale teraz temat wyraźnie przyspieszył i coraz więcej wskazuje na to, że odwrotu już nie ma.

Dla Ekstraklasy może to być jedna z ważniejszych zmian organizacyjnych ostatnich lat. Półautomatyczny spalony ma pomóc sędziom, usprawnić przebieg meczów i ograniczyć chaos wokół kontrowersyjnych decyzji. A to właśnie w takich detalach najczęściej widać, czy liga naprawdę się rozwija.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY