Karol Łysiak po odejściu ze Stali Rzeszów może szybko znaleźć nowy klub. 22-letni defensywny pomocnik ma za sobą solidny okres na zapleczu Ekstraklasy, a status wolnego zawodnika sprawia, że stał się ciekawą opcją dla ligowych rywali. Jednym z klubów zainteresowanych jego pozyskaniem jest Odra Opole.
Karol Łysiak odszedł ze Stali Rzeszów
Łysiak był jednym z zawodników, którzy po zakończeniu sezonu pożegnali się ze Stalą Rzeszów. Klub z Podkarpacia zdecydował się na szeroką przebudowę kadry i rozstał się aż z dwunastoma piłkarzami. W tej grupie znalazł się również 22-letni pomocnik, którego kontrakt dobiegł końca.
Dla Stali to element większych zmian, ale dla zawodnika może to być początek nowego etapu. Łysiak odchodzi z Rzeszowa z dużym doświadczeniem na poziomie I ligi. W barwach tego klubu rozegrał łącznie 93 spotkania, zdobył osiem bramek i zanotował trzy asysty.
Odra Opole obserwuje defensywnego pomocnika
Status wolnego zawodnika czyni Łysiaka atrakcyjną opcją na rynku. Kluby nie muszą płacić za niego odstępnego, a mowa o piłkarzu młodym, ogranym i mającym za sobą występy w reprezentacji Polski U-20.
Jednym z zainteresowanych zespołów jest Odra Opole. Klub zakończył poprzedni sezon na 12. miejscu, tuż przed Stalą Rzeszów, i chce latem wzmocnić kadrę, aby w kolejnych rozgrywkach powalczyć o wyższe cele.
Odra buduje zespół pod nowego trenera
W Opolu doszło do zmian nie tylko w planach transferowych, ale także na ławce trenerskiej. Nowym szkoleniowcem został Łukasz Tomczyk, wcześniej związany z Rakowem Częstochowa oraz Polonią Bytom. To pod jego potrzeby klub będzie kompletował kadrę.
Za transfery odpowiada nowy dyrektor sportowy Dariusz Sztylka. Na jego radarze mają znajdować się również Branislav Spáčil z Górnika Łęczna oraz Bartłomiej Gradecki z Ruchu Chorzów. Obaj zawodnicy również zbliżają się do końca kontraktów, co pokazuje, że Odra uważnie szuka okazji na rynku wolnych piłkarzy.
Łysiak może być ciekawą okazją w I lidze
Dla Odry sprowadzenie Łysiaka oznaczałoby pozyskanie zawodnika, który zna poziom rozgrywek i może od razu zwiększyć rywalizację w środku pola. Jego profil pasuje do drużyny szukającej stabilności, odbioru i większej intensywności w centrum boiska.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy zainteresowanie przerodzi się w konkretną ofertę. Łysiak nie powinien narzekać na brak możliwości, bo młody defensywny pomocnik z prawie setką występów w I lidze i wolną kartą w ręku to dla wielu klubów bardzo kusząca propozycja.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY