Orzeł Łódź wraca na własny tor po długiej przerwie i od razu stanie przed szansą utrzymania miejsca w czołówce Metalkas 2. Ekstraligi. W czwartek łodzianie podejmą TŻ Ostrovię, która miała walczyć o najwyższe cele, a dziś szuka wyjścia z kryzysu po serii porażek, zmianie trenera i problemach kadrowych.
Orzeł Łódź kontra TŻ Ostrovia. Kiedy mecz?
Spotkanie H. Skrzydlewska Orła Łódź z Moonfin Magnusem Ostrowem odbędzie się w czwartek 4 czerwca o godzinie 20:30. Będzie to drugi tego dnia mecz 7. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi. Dla gospodarzy to szczególne wydarzenie, bo wracają na Moto Arenę po niemal dwóch miesiącach przerwy od ligowego ścigania przed własną publicznością.
Łodzianie ostatni domowy mecz odjechali 19 kwietnia. Mimo mniejszej liczby rozegranych spotkań utrzymują się w górnej części tabeli, dlatego starcie z ostrowianami ma dla nich duże znaczenie. Zwycięstwo pozwoliłoby Orłowi potwierdzić dobry początek sezonu i utrzymać kontakt z czołówką rozgrywek.
Ostrovia w kryzysie po mocnych zapowiedziach
Moonfin Magnus Ostrów rozpoczął sezon zdecydowanie poniżej oczekiwań. Przed rozgrywkami zespół był wymieniany wśród drużyn, które mogą zagrozić Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Po wygranej z PSŻ-em Poznań przyszła jednak seria pięciu porażek z rzędu, która mocno zmieniła sytuację klubu.
Słabe wyniki doprowadziły do rozstania z Tomaszem Bajerskim. Obowiązki trenera przejął Tomasz Gapiński, który wcześniej zajmował się szkoleniem młodzieży, a jednocześnie miał podpisany kontrakt zawodniczy. Teraz znalazł się w awizowanym składzie na mecz w Łodzi, co pokazuje, jak trudne jest położenie ostrowskiej drużyny.
Problemy kadrowe TŻ Ostrovii
Ostrovia musi radzić sobie nie tylko z presją wyników, ale też z kłopotami personalnymi. Kontuzjowany jest Tai Woffinden, a Chris Holder stracił miejsce w składzie. Daleko od optymalnej formy pozostaje również Jakub Krawczyk, choć tym razem został ustawiony pod numerem czwartym, a nie ósmym jak wcześniej.
W tej sytuacji obecność Tomasza Gapińskiego w składzie nie jest zaskoczeniem. Ostrowianie potrzebują punktów i stabilizacji, a wyjazd do Łodzi będzie dla nich wymagającym testem. Kolejna porażka mogłaby jeszcze mocniej skomplikować ich pozycję w tabeli i oddalić zespół od zakładanych celów.
Awizowane składy Orzeł Łódź – TŻ Ostrovia
Sztab szkoleniowy Orła zdecydował się na korekty w ustawieniu par. Oliver Berntzon pojedzie z numerem dziesiątym, a Villads Nagel z trzynastym. Łodzianie liczą, że zmiany pomogą dobrze wykorzystać atut własnego toru po długiej przerwie od domowych spotkań.
Awizowane składy na mecz Orzeł Łódź – TŻ Ostrovia:
Orzeł Łódź:
- Marcin Nowak
- Oliver Berntzon
- Szymon Szlauderbach
- Zach Cook
- Villads Nagel
- Kacper Halkiewicz
- Krzysztof Lewandowski
TŻ Ostrovia:
- Gleb Czugunow
- Jonas Seifert-Salk
- Frederik Jakobsen
- Jakub Krawczyk
- Tomasz Gapiński
- Gracjan Szostak
- Paweł Sitek
Gospodarze mają więcej spokoju
Orzeł Łódź przystąpi do meczu w lepszej sytuacji sportowej i mentalnej. Zespół dobrze wszedł w sezon, a mimo przerwy od jazdy na własnym torze wciąż utrzymuje miejsce w górnej części tabeli. Dla łodzian ważne będzie szybkie wejście w spotkanie, bo rywal przyjedzie pod dużą presją i może próbować od początku narzucić nerwowy rytm.
Atut Moto Areny powinien działać na korzyść gospodarzy, ale po tak długiej przerwie od domowego meczu nie wszystko musi być oczywiste. Orzeł musi potwierdzić, że potrafi wykorzystać znajomość toru i uniknąć błędów, które mogłyby dać Ostrovii szansę na przełamanie.
Czy Ostrovia zatrzyma serię porażek?
Dla ostrowian to jeden z tych meczów, które mogą mieć znaczenie większe niż sama liczba punktów w tabeli. Drużyna potrzebuje sygnału, że po zmianach jest w stanie wrócić do skutecznej jazdy. Nowa rola Gapińskiego, przetasowania w składzie i brak Woffindena sprawiają jednak, że trudno mówić o komforcie.
Czwartkowy pojedynek pokaże, czy Orzeł utrzyma pozycję w czołówce, czy Ostrovia znajdzie sposób na zatrzymanie niekorzystnej serii. Gospodarze mają argumenty, by potwierdzić swoją siłę, ale goście przyjadą do Łodzi z koniecznością reakcji. To właśnie ta presja może sprawić, że drugi czwartkowy mecz Metalkas 2. Ekstraligi będzie jednym z najważniejszych momentów 7. kolejki.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY