AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Alexander Zverev pobił rekord Rafaela Nadala!

Alexander Zverev nie zwalnia tempa i błyskawicznie potwierdził, że świetna forma z mączki przeniosła się także na korty trawiaste. Niemiec bez straty seta awansował do ćwierćfinału turnieju ATP 500 w Halle, ale to nie sam wynik przyciągnął największą uwagę. Zwycięstwo nad Yannickiem Hanfmannem pozwoliło mu przejść do historii i pobić rekord należący wcześniej do Rafaela Nadala.

Alexander Zverev pewnie awansował do ćwierćfinału w Halle

Alexander Zverev nie miał większych problemów z awansem do kolejnej rundy turnieju ATP 500 w Halle. Najwyżej rozstawiony tenisista imprezy pokonał Yannicka Hanfmanna 6:3, 7:6(4), kończąc spotkanie w dwóch setach i potwierdzając, że bardzo dobrze czuje się na trawie.

Starcie dwóch niemieckich zawodników wzbudzało spore zainteresowanie lokalnych kibiców. Publiczność liczyła na wyrównane widowisko i rzeczywiście przez długie fragmenty meczu obaj gracze utrzymywali wysoki poziom, szczególnie przy własnym podaniu. Hanfmann potrafił dotrzymywać kroku faworytowi, ale w kluczowych momentach zabrakło mu większej skuteczności.

Zverev od początku wyglądał na zawodnika dobrze przygotowanego do gry na szybszej nawierzchni. Serwował pewnie, dobrze poruszał się po korcie i kontrolował tempo wymian. To było widać szczególnie w najważniejszych momentach spotkania.

Kluczowa końcówka pierwszego seta

Pierwsza partia długo pozostawała wyrównana. Obaj zawodnicy pewnie wygrywali swoje gemy serwisowe i przez pewien czas nic nie wskazywało na szybkie przełamanie. Sytuacja zmieniła się przy stanie 3:3.

Wtedy Zverev wyraźnie podkręcił tempo. Zaczął mocniej naciskać returnem, lepiej czytał zagrania rywala i przejął pełną kontrolę nad spotkaniem. Efekt był natychmiastowy. Niemiec wygrał trzy kolejne gemy i zamknął pierwszego seta wynikiem 6:3.

To był fragment, który pokazał różnicę klas. Hanfmann grał solidnie, ale Zverev potrafił wejść na wyższy poziom dokładnie wtedy, gdy sytuacja tego wymagała.

Tie-break przesądził o wszystkim

Drugi set okazał się znacznie bardziej wyrównany. Hanfmann nie odpuszczał i długo utrzymywał kontakt z faworytem. Obaj zawodnicy imponowali jakością pierwszego serwisu, przez co okazji do przełamania było niewiele.

O losach partii przesądził tie-break. W nim Zverev ponownie pokazał doświadczenie oraz chłodną głowę. Lepiej zarządzał kluczowymi piłkami, popełniał mniej błędów i skutecznie wykorzystywał przewagę jakościową. Ostatecznie zamknął seta 7:6(4), a całe spotkanie bez potrzeby rozgrywania trzeciej partii.

Po meczu Niemiec podkreślał, że spotkanie było wymagające, zwłaszcza pod względem serwisowym. Zwrócił uwagę, że obaj prezentowali wysoki poziom przy własnym podaniu, ale decydujące okazało się skuteczniejsze wykorzystywanie pojawiających się szans.

Zverev pobił rekord Rafaela Nadala

Najważniejszą informacją dnia okazał się jednak historyczny rekord. Zwycięstwo nad Hanfmannem było dla Zvereva 122. wygraną w turniejach rangi ATP 500. Tym samym Niemiec wyprzedził Rafaela Nadala i został samodzielnym liderem klasyfikacji pod względem liczby zwycięskich meczów w tej kategorii turniejów.

To ogromne osiągnięcie, biorąc pod uwagę klasę zawodników, którzy przez lata dominowali w cyklu ATP. Nazwisko Nadala przez długi czas wydawało się niemal nienaruszalne w wielu statystykach, dlatego pobicie jednego z jego rekordów przez Zvereva ma duże znaczenie.

Dla Niemca to kolejny dowód regularności na najwyższym poziomie. Od lat utrzymuje się w ścisłej czołówce światowego tenisa i pozostaje jednym z najbardziej stabilnych zawodników touru.

Raphael Collignon kolejnym rywalem Niemca

W ćwierćfinale Zverev zmierzy się z Raphaelem Collignonem. Belg wywalczył awans po zwycięstwie nad Mattią Belluccim 4:6, 6:4, 6:3. Mimo przegranego pierwszego seta potrafił odwrócić losy spotkania i z czasem przejął kontrolę nad meczem.

Dla Collignona to wyjątkowy wynik. Belg po raz trzeci w karierze awansował do ćwierćfinału turnieju głównego cyklu ATP, ale po raz pierwszy dokonał tego w imprezie wyższej rangi niż ATP 250. Starcie ze Zverevem będzie więc dla niego największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze.

Faworyt pozostaje jeden, ale turniej w Halle już nieraz pokazywał, że trawiasta nawierzchnia potrafi zaskakiwać. Zverev będzie chciał podtrzymać świetną serię i zrobić kolejny krok w stronę triumfu przed Wimbledonem.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY