AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Anwil Włocławek ma nowego trenera!

Anwil Włocławek rozpoczyna kolejny etap przebudowy. Po zmianach w gabinetach przyszedł czas na nowego trenera, który ma przywrócić drużynie miejsce w czołówce Orlen Basket Ligi. Vedran Bosnić przejmuje zespół po rozczarowującym sezonie i wchodzi do klubu, w którym presja na wynik będzie ogromna od pierwszego dnia pracy.

Vedran Bosnić trenerem Anwilu Włocławek

Anwil Włocławek potwierdził zatrudnienie Vedrana Bosnicia. Bośniacki szkoleniowiec ma za sobą pracę z reprezentacjami Bośni i Hercegowiny oraz Szwecji, a ostatnio prowadził węgierski Szolnoki Olajbanyasz. Z tym zespołem sięgnął po wicemistrzostwo kraju, co pomogło mu zwrócić uwagę władz klubu z Włocławka.

Dla Anwilu to kolejny ważny ruch po zmianach organizacyjnych. Najpierw pojawił się nowy prezes, następnie dyrektor sportowy, a teraz wybrano trenera odpowiedzialnego za odbudowę drużyny. We Włocławku liczą, że Bosnić wniesie doświadczenie, stabilność i jasny pomysł na zespół.

Anwil potrzebuje stabilizacji na ławce

Stanowisko trenera Anwilu w ostatnim czasie było wyjątkowo wymagające. W ciągu roku drużynę prowadziło aż czterech szkoleniowców. Poprzednie rozgrywki kończył Selcuk Ernak, a później zespół trafiał pod opiekę Grzegorza Kożana i Ronena Ginzburga.

Tak częste zmiany utrudniały budowanie spójnej drużyny. Nowy sztab ma zakończyć okres nerwowości i stworzyć projekt, który będzie rozwijany dłużej niż przez kilka miesięcy. Umowa Bosnicia obowiązuje do końca sezonu 2026/27, ale może zostać automatycznie przedłużona.

Dlaczego Anwil wybrał Bosnicia?

Władze klubu szukały trenera z dużym doświadczeniem, najlepiej zdobytym w kilku ligach i europejskich pucharach. Bosnić spełniał te warunki, a dodatkowo miał potraktować pracę w Anwilu jako ważny krok w karierze, a nie wyłącznie krótkoterminowy kontrakt.

Prezes Hubert Hejman podkreślał, że Bośniak dużą wagę przykłada do relacji z zawodnikami. To istotne, bo klub chce stworzyć drużynę zaangażowaną nie tylko sportowo, ale również emocjonalnie. Podobną wizję ma dyrektor sportowy Leo De Rycke, który wskazywał na fachowość, energię i ambicję nowego szkoleniowca.

Kontrakt z jasnymi warunkami

Umowa Bosnicia została podpisana do końca sezonu 2026/27. W kontrakcie zapisano jednak warunki automatycznego przedłużenia. Stanie się tak, jeśli Anwil zajmie co najmniej szóste miejsce po rundzie zasadniczej lub awansuje przynajmniej do półfinału Orlen Basket Ligi.

To pokazuje, że klub od razu stawia konkretne cele. Włocławianie nie chcą kolejnego sezonu bez wyraźnego wyniku. Nowy trener ma nie tylko poprawić grę, ale też przywrócić Anwilowi status drużyny walczącej o najwyższe lokaty.

Rozczarowujący sezon ma zostać za Anwilem

Poprzednie rozgrywki były dla „Rottweilerów” dużym zawodem. W FIBA Europe Cup zespół nie wyszedł z grupy. Na krajowym podwórku również zabrakło sukcesów, bo Anwil nie zakwalifikował się do Pekao S.A. Pucharu Polski, a sezon ligowy zakończył już po dwóch porażkach w fazie play-in.

Bosnić przejmuje więc drużynę w momencie, w którym kibice oczekują reakcji. Nowy trener podkreślił, że rozumie znaczenie klubu dla Włocławka i odpowiedzialność związaną z pracą w Anwilu. Teraz jego zadaniem będzie przełożenie tych słów na wyniki, które ponownie rozgrzeją halę i przywrócą wiarę w silny zespół.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY