Julian Brandt może latem ponownie znaleźć się w centrum transferowych rozmów, a jednym z kierunków, który już teraz budzi spore zainteresowanie, jest Bayer Leverkusen. Wokół niemieckiego pomocnika robi się coraz głośniej po tym, jak pojawiły się informacje o jego możliwym odejściu z Borussii Dortmund po zakończeniu sezonu. Co ważne, temat ewentualnego powrotu na BayArenę nie został potraktowany chłodno, a wręcz przeciwnie — z klubu popłynął bardzo wyraźny sygnał otwartości.
Według pojawiających się informacji rozmowy dotyczące dalszej współpracy Brandta z Borussią Dortmund nie przyniosły porozumienia. To ma oznaczać, że po zakończeniu obecnego sezonu zawodnik rozstanie się z klubem i będzie dostępny na zasadzie wolnego transferu. Taki rozwój sytuacji natychmiast uruchomił falę spekulacji dotyczących jego kolejnego przystanku w karierze.
Julian Brandt może zmienić klub. Bayer Leverkusen reaguje na spekulacje
Wśród zespołów łączonych z ofensywnym pomocnikiem zaczęły pojawiać się bardzo mocne marki. W medialnych doniesieniach przewinęły się między innymi FC Barcelona oraz Arsenal, co tylko pokazuje, że mimo upływu lat Brandt wciąż pozostaje piłkarzem o dużej renomie i atrakcyjnym profile dla czołowych drużyn. Jego sytuacji z uwagą przyglądają się więc nie tylko niemieckie kluby.
Niewykluczone jednak, że zamiast zagranicznego transferu dojdzie do sentymentalnego powrotu. Coraz częściej mówi się bowiem o ponownym związaniu się piłkarza z Bayerem Leverkusen, czyli klubem, w którym wypłynął na szerokie wody i z którego w 2019 roku przeniósł się do Dortmundu. Taki scenariusz zyskał dodatkową wiarygodność po słowach jednego z najważniejszych ludzi w strukturach klubu.
Fernando Carro nie ukrywa sympatii. Powrót Brandta do Leverkusen możliwy
Dyrektor generalny Bayeru Leverkusen Fernando Carro dał jasno do zrozumienia, że bardzo wysoko ocenia Brandta i przychylnie patrzyłby na jego powrót. Z jego wypowiedzi wynika, że widziałby taki ruch bardzo pozytywnie, o ile pion sportowy uznałby, że zawodnik rzeczywiście pasuje do obecnej koncepcji zespołu. To ważny sygnał, bo pokazuje, że temat nie jest wyłącznie medialną spekulacją, lecz rozwiązaniem, które w klubie byłoby mile widziane.
Kluczową rolę w ewentualnej operacji miałby odegrać dyrektor sportowy Simon Rolfes. To właśnie od jego oceny potrzeb drużyny i miejsca dla Brandta w kadrze zależałoby, czy sprawa mogłaby wejść na bardziej konkretny etap. Sam Carro wyraźnie zaznaczył jednak, że jeśli zapadnie decyzja o takim ruchu, z jego strony nie zabraknie wsparcia.
Brandt zna Bayer Leverkusen doskonale. To może mieć znaczenie
Perspektywa powrotu do Leverkusen byłaby dla Brandta czymś więcej niż zwykłym transferem. Niemiec występował w tym klubie w latach 2014–2019, a więc spędził tam bardzo ważny etap kariery. To właśnie w barwach Bayeru zbudował swoją pozycję w Bundeslidze i zapracował na transfer do jednego z największych rywali w kraju.
Dobrze znane otoczenie, znajomość realiów klubu i doświadczenie zebrane przez lata mogą działać na korzyść takiego rozwiązania. Z punktu widzenia Bayeru byłby to z kolei ruch łączący jakość sportową z gotowością do szybkiego wejścia w zespół. Brandt nie potrzebowałby długiego okresu adaptacji, co w przypadku wolnego transferu może być dodatkowym atutem.
W tym artykule dowiesz się o:
-
możliwym odejściu Juliana Brandta z Borussii Dortmund,
-
zainteresowaniu jego sytuacją ze strony Bayeru Leverkusen,
-
stanowisku Fernando Carro wobec potencjalnego transferu,
-
roli Simona Rolfesa w sprawie ewentualnego powrotu,
-
aktualnym dorobku zawodnika w obecnym sezonie.
Obecne rozgrywki pokazują, że Brandt nadal potrafi dawać liczby. W 33 występach zdobył 10 bramek i dołożył trzy asysty, co potwierdza, że wciąż może być wartościowym ogniwem ofensywy. Dla klubów szukających kreatywnego piłkarza z doświadczeniem i renomą to argument, którego trudno nie brać pod uwagę.
Na razie nie ma jeszcze rozstrzygnięcia, gdzie pomocnik zagra w następnym sezonie, ale jedno wydaje się pewne — jego nazwisko będzie regularnie wracać w transferowych doniesieniach. Bayer Leverkusen już teraz wysłał sygnał, że drzwi pozostają otwarte. Teraz pozostaje pytanie, czy za przychylnymi deklaracjami pójdą konkretne działania.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY