Kamil Broda kończy długi etap w Wiśle Kraków. Bramkarz związany z klubem od czasów juniorskich potwierdził pożegnanie emocjonalnym wpisem, a od lipca będzie mógł szukać nowego zespołu bez kwoty odstępnego.
Kamil Broda odchodzi z Wisły Kraków
Wisła Kraków rozstaje się z Kamilem Brodą. Kontrakt bramkarza obowiązuje tylko do 30 czerwca i nie zostanie przedłużony, dlatego 24-latek po sezonie opuści klub z Małopolski. Jego nazwisko znalazło się na liście zawodników, którzy nie będą kontynuować kariery przy Reymonta.
Dla Brody to koniec wyjątkowo długiego rozdziału. Trafił do Wisły jeszcze jako junior i spędził w niej łącznie 12 lat. W tym czasie przeszedł drogę od młodzieżowych drużyn do pierwszego zespołu, a po drodze zbierał też doświadczenie na wypożyczeniu w Chojniczance Chojnice.
Ile meczów rozegrał Kamil Broda w Wiśle?
W pierwszej drużynie Wisły Broda wystąpił 31 razy. W 11 spotkaniach zachował czyste konto, co pokazuje, że miał momenty, w których realnie pomagał zespołowi. Na początku obecnego sezonu zagrał w dziewięciu meczach, ale później jego pozycja zaczęła słabnąć.
Najpierw bramkarz przesunął się na ławkę rezerwowych, a następnie przestał pojawiać się w kadrze meczowej. Taki rozwój wydarzeń sugerował, że rozstanie po wygaśnięciu kontraktu jest coraz bardziej prawdopodobne. Teraz stało się ono faktem.
Emocjonalne pożegnanie z Białą Gwiazdą
Broda pożegnał się z klubem za pośrednictwem mediów społecznościowych. W swoim wpisie podkreślił, że Wisła była miejscem, w którym dorastał jako piłkarz i jako człowiek. Zaznaczył też, że gra z Białą Gwiazdą na piersi była dla niego zaszczytem oraz spełnieniem marzeń.
Bramkarz podziękował trenerom, pracownikom klubu, kolegom z szatni i kibicom. Wspomniał o pięknych, trudnych i wzruszających chwilach, które zostaną z nim na długo. Dał też jasno do zrozumienia, że Wisła pozostanie dla niego czymś więcej niż miejscem pracy.
Od lipca Broda będzie mógł podpisać kontrakt z nowym klubem jako wolny zawodnik. Brak kwoty odstępnego może ułatwić mu znalezienie zespołu, w którym dostanie więcej minut i szansę na regularną grę.
Dla Wisły to pożegnanie z piłkarzem mocno związanym z klubem, choć w ostatnich miesiącach odsuniętym od ważnej roli sportowej. Dla Brody zaczyna się natomiast etap, w którym będzie mógł zawalczyć o odbudowę pozycji i pokazanie, że doświadczenie zdobyte przy Reymonta może zaprocentować w innym miejscu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY