Pogoń Szczecin sięgnęła po postać znaną z gabinetów Ekstraklasy i oficjalnie potwierdziła nowy ruch w strukturach klubu. Ziemowit Deptuła, który w grudniu 2025 roku rozstał się z Jagiellonią Białystok po roku pełnienia funkcji prezesa, nie pozostawał długo bez zajęcia – 13 lutego ogłoszono, że związał się z „Portowcami”.
Tym razem nie chodzi o rolę stricte sportową, ale o stanowisko, które ma istotny wpływ na codzienne funkcjonowanie organizacji: Deptuła został dyrektorem operacyjnym i ma odpowiadać za nadzór oraz realizację działań biznesowych Pogoni, a więc obszary związane z organizacją, procesami i komercyjną stroną klubu.
Ziemowit Deptuła w Pogoni Szczecin: nowa funkcja i zakres odpowiedzialności
W nowej roli Deptuła będzie działał w układzie, w którym jego zwierzchnikami pozostają Alex Haditaghi oraz Rada Nadzorcza. To ważne, bo wskazuje, że dyrektor operacyjny ma pracować blisko decyzyjnego centrum klubu i realizować zadania w zgodzie z kierunkiem wyznaczanym przez właściciela oraz nadzór. W skład Rady Nadzorczej wchodzi m.in. Tan Kesler, pełniący funkcję wiceprezesa Pogoni, co dodatkowo podkreśla, że działania Deptuły będą prowadzone w ścisłej współpracy z kluczowymi osobami odpowiedzialnymi za zarządzanie klubem. Sama posada dyrektora operacyjnego zwykle oznacza porządkowanie procesów, dopinanie projektów i koordynację działań, które mają przełożyć się na stabilność i skuteczność funkcjonowania organizacji – zwłaszcza w okresie, gdy klub jest pod presją wyników i potrzebuje spójnego działania nie tylko na boisku, ale też poza nim.
Od Jagiellonii Białystok po Lechię Gdańsk: dotychczasowa ścieżka Deptuły
Deptuła był w ostatnich latach kojarzony przede wszystkim z Jagiellonią Białystok, z której odszedł w grudniu 2025 roku, kończąc roczny okres sprawowania funkcji prezesa. Wcześniej zdobywał doświadczenie także w Lechii Gdańsk, gdzie pracował od kwietnia do października 2023 roku. Ten kontekst jest istotny, bo pokazuje, że Pogoń sięga po osobę, która zna realia Ekstraklasy od strony zarządczej i ma za sobą pracę w klubach o wyraźnych ambicjach oraz w środowiskach wymagających szybkiego reagowania na zmiany. Dla „Portowców” to może oznaczać chęć wzmocnienia obszaru operacyjno-biznesowego w momencie, gdy organizacja potrzebuje uporządkowania priorytetów i skutecznej realizacji planów poza sportem – szczególnie, że taki „kręgosłup” klubowego zaplecza często przekłada się na możliwości działania drużyny, nawet jeśli nie jest widoczny wprost w tabeli.
Pogoń Szczecin przed meczem z Arką Gdynia: napięty moment dla klubu
Ogłoszenie tej zmiany kadrowej zbiegło się w czasie z przygotowaniami Pogoni do kolejnego ligowego występu. Szczecinianie mają przed sobą mecz z Arką Gdynia, zaplanowany na 15 lutego, a spotkanie jest opisywane jako starcie drużyn walczących o utrzymanie. W praktyce oznacza to, że w klubie równolegle dzieją się dwie rzeczy: z jednej strony trwa codzienna praca sportowa i presja na wynik, z drugiej – budowane lub wzmacniane są struktury, które mają pomóc organizacji funkcjonować sprawniej w kluczowym okresie sezonu. Wejście Deptuły do Pogoni można więc czytać jako ruch mający uporządkować i wzmocnić działania biznesowe oraz operacyjne „Portowców”, gdy klub potrzebuje stabilności i konsekwencji na wielu frontach jednocześnie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY