Aktualności

Oficjalnie: były zawodnik Lyon, Romy, Juventusu i Barcelony zakończył karierę!

Jeszcze niedawno wokół Miralema Pjanicia krążyło pytanie „czy wróci”, a nie „kiedy”. Teraz temat został ucięty najkrótszą możliwą drogą. Bośniacki pomocnik poinformował, że nie zamierza już wracać do profesjonalnego futbolu i traktuje swoją karierę jako zamknięty rozdział. Dla kibiców to symboliczny moment: piłkarz, który przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych rozgrywających Serie A, wybiera życie poza boiskiem.

Koniec spekulacji: priorytetem rodzina i codzienność poza futbolem

Od pewnego czasu było widać sygnały, że Pjanić nie planuje kolejnego kontraktu ani powrotu na europejskie stadiony. Pojawiały się też informacje, że może szukać dla siebie nowej roli w piłce – bardziej po stronie gabinetów niż murawy. Sam zawodnik postanowił jednak wyjaśnić sytuację wprost: jego decyzja jest ostateczna, a najbliższy czas chce poświęcić rodzinie. Mieszka w Dubaju i podkreśla, że dziś najważniejsze jest dla niego aktywne uczestniczenie w dorastaniu syna.

Juventus – najlepszy etap kariery i status gwiazdy w Serie A

Pjanić największy rozkwit przeżywał w Juventusie. Po przejściu z Romy bardzo szybko stał się kluczową postacią środka pola, a wielu kibiców i ekspertów stawiało go wśród najlepszych kreatorów gry swojej epoki we Włoszech. To właśnie tam budował markę piłkarza, który potrafi kontrolować tempo, uruchamiać kolegów podaniem i świetnie czuje grę między liniami. Ten poziom sprawił, że trafił do Barcelony w transferze, który miał być kolejnym krokiem w stronę wielkości.

FC Barcelona i późniejsze kluby: presja, przerwy i rola mentora

W Hiszpanii nie udało mu się jednak wejść na pozycję lidera, jakiej oczekiwano po zawodniku z takim CV. Późniejsze miesiące to próby odzyskania rytmu – m.in. epizod w Turcji. Z biegiem czasu Pjanić coraz częściej funkcjonował jako zawodnik, który wnosi doświadczenie i spokój, ale nie jest już centralną postacią projektu sportowego. Po rozstaniu z Barceloną przeniósł się na Bliski Wschód, a potem spędził sezon w Moskwie, gdzie w szatni pełnił rolę starszego partnera dla młodszych piłkarzy.

Droga od Francji po świat: imponujące CV i długa lista trofeów

Zanim na dobre wszedł do europejskiej elity, zbierał pierwsze poważne doświadczenia we Francji, a potem konsekwentnie wspinał się na wyższy poziom. W reprezentacji Bośni i Hercegowiny uzbierał ponad sto występów i zagrał na mundialu w 2014 roku. W klubach zostawił po sobie pokaźną kolekcję pucharów – szczególnie we Włoszech, gdzie wielokrotnie sięgał po mistrzostwo i krajowe trofea. Do tego dołożył też tytuły zdobywane w innych ligach, kiedy jego kariera przeniosła się poza topowe europejskie boiska.

Co po zakończeniu gry?

Na razie Pjanić stawia na życie prywatne i odpoczynek od zawodowego reżimu. Jeśli zdecyduje się zostać w futbolu, najbardziej naturalną ścieżką wydaje się rola „po drugiej stronie” – w otoczeniu zawodników lub struktur klubowych. Ale dziś najważniejsze jest jedno: Pjanić nie wraca na boisko, a jego kariera zostaje zamknięta jako historia piłkarza, który przez lata należał do ścisłej europejskiej czołówki na swojej pozycji.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

New Orleans Pelicans – Orlando Magic Typy, Kursy, Zakłady 06.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!