AKTUALNOśCI

Oficjalnie: duże zmiany w Ekstralidze od przyszłego sezonu!

W polskim żużlu szykują się istotne zmiany regulaminowe. Wojciech Stępniewski zapowiedział, że po sezonie pod lupę trafią przepisy dotyczące zawodników rezerwowych, ubezpieczeń oraz bezpieczeństwa na torze. Prezes PGE Ekstraligi jasno dał do zrozumienia, że liga chce lepiej chronić żużlowców i jednocześnie mocniej zadbać o rozwój polskich juniorów.

Zmiany w PGE Ekstralidze po sezonie

Sezon żużlowy dopiero przekroczył półmetek, ale władze rozgrywek już pracują nad regulaminem na kolejne rozgrywki. Stępniewski przyznał, że rozmowy dotyczą kilku ważnych obszarów, które mogą wpłynąć na funkcjonowanie klubów w PGE Ekstralidze i Metalkas 2. Ekstralidze.

Jednym z tematów jest rola zagranicznych juniorów. Prezes ligi tłumaczył, że polski żużel nie może opierać się wyłącznie na krajowych zawodnikach, bo w dłuższej perspektywie trudno byłoby zbudować dwie mocne ligi tylko z Polaków. Dlatego możliwość korzystania z młodych obcokrajowców ma być sposobem na rozwój zawodników, którzy za kilka lat mogą stanowić o sile zespołów.

Rezerwowi tylko z polską licencją?

Największa planowana zmiana dotyczy pozycji rezerwowych. Obecnie kluby mogą wystawiać pod numerami 8 i 16 zawodników do 24. roku życia, zarówno Polaków, jak i obcokrajowców. Od przyszłego sezonu ta zasada może zostać znacząco ograniczona.

Stępniewski zapowiedział, że liga chce rozmawiać z Polskim Związkiem Motorowym o wprowadzeniu przepisu, zgodnie z którym rezerwowym mógłby być wyłącznie zawodnik z polską licencją do 19 lat. Taki ruch miałby przywrócić pierwotny sens tej roli. Rezerwowy miał być zabezpieczeniem na wypadek nieprzewidzianych sytuacji w meczu, a nie dodatkowym sposobem na wzmacnianie składu.

Obowiązkowe ubezpieczenia dla żużlowców

Kolejnym ważnym tematem są ubezpieczenia zawodników. Stępniewski, we współpracy z Krzysztofem Cegielskim, chce doprowadzić do tego, by żużlowcy posiadali konkretne i odpowiednio szerokie polisy obejmujące koszty leczenia po poważnych kontuzjach.

Prezes ligi zwrócił uwagę, że zbiórki organizowane po wypadkach nie powinny być standardem w najlepszej żużlowej lidze świata. Jego zdaniem zawodnicy muszą być lepiej zabezpieczeni, a rozgrywki powinny wymagać od nich posiadania ubezpieczenia odpowiadającego ryzyku uprawiania tego sportu.

Większa kontrola i szybsze decyzje sędziów

Władze ligi chcą również przyjrzeć się procedurom związanym z reakcjami na wydarzenia torowe. Stępniewski odniósł się do sytuacji z udziałem Keynana Rewa w meczu Unii Leszno z zespołem z Torunia i zapowiedział rozmowy o szybszym reagowaniu po takich zdarzeniach.

Podobne dyskusje mogą dotyczyć dotknięcia taśmy startowej. Celem ma być większa sprawność podejmowania decyzji i ograniczenie sytuacji, w których zawodnicy oraz kibice zbyt długo czekają na ostateczne rozstrzygnięcie.

Kamizelki ochronne mogą stać się obowiązkowe

W grze jest także temat obowiązkowych kamizelek ochronnych. Po groźnych wydarzeniach w Gnieźnie liga analizuje, czy dodatkowa ochrona ciała powinna zostać wpisana do regulaminu jako wymóg dla wszystkich zawodników.

To kolejny element szerszej dyskusji o bezpieczeństwie w żużlu. Sport ten zawsze wiąże się z dużym ryzykiem, ale władze rozgrywek chcą ograniczać skutki najpoważniejszych upadków. Jeśli zapowiadane rozwiązania wejdą w życie, przyszły sezon może przynieść jedne z większych zmian organizacyjnych ostatnich lat.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY