AKTUALNOśCI

Oficjalnie: dwóch kolejnych zawodników blisko odejścia z Motoru Lublin!

Motor Lublin nie czeka z decyzjami kadrowymi do rozpoczęcia przygotowań. Klub już teraz żegna kolejnych zawodników, a wśród nich jest Arkadiusz Najemski, czyli piłkarz mocno związany z ostatnimi sukcesami drużyny. To rozstanie pokazuje, że w Lublinie szykuje się lato pełne zmian, które mogą znacząco odmienić zespół przed kolejnym sezonem.

Motor Lublin żegna kolejnych zawodników

Motor Lublin poinformował o odejściu Arkadiusza Najemskiego i Renata Dadasova. Kontrakty obu zawodników obowiązują do 30 czerwca i nie zostaną przedłużone. To kolejne decyzje, które potwierdzają, że klub po zakończeniu sezonu zamierza mocno przebudować kadrę.

Lista rozstań jest już długa. Wcześniej z Lublina odszedł Ivan Brkić, który trafił do Legii Warszawa. Michał Król przeniósł się do Wisły Płock, a Filip Wójcik nie otrzymał propozycji nowej umowy. Teraz do tego grona dołączają Najemski i Dadasov. W praktyce oznacza to, że Motor nie ogranicza się do kosmetycznych korekt, lecz zaczyna poważne porządki.

Arkadiusz Najemski kończy ważny rozdział

Szczególnie rozstanie z Najemskim może wywołać emocje wśród kibiców. Obrońca był w Motorze przez ponad pięć lat i przeszedł z drużyną drogę od II ligi aż do Ekstraklasy. Takich piłkarzy w klubach traktuje się inaczej niż zawodników, którzy pojawiają się tylko na jeden sezon.

Najemski rozegrał dla Motoru 113 spotkań. W ostatnich rozgrywkach wystąpił 17 razy, więc nie był wyłącznie postacią z dalszego planu. Nawet jeśli klub uznał, że potrzebuje nowych rozwiązań w defensywie, jego odejście zamyka etap związany z budową drużyny, która krok po kroku wspinała się po szczeblach polskiej piłki.

Renat Dadasov bez przyszłości w Motorze

Inaczej wygląda sprawa Dadasova. Jego odejście nie jest zaskoczeniem, bo już zimą klub szukał dla niego nowego miejsca. Napastnik znalazł się wtedy na liście transferowej, ale nie pojawiła się oferta, która pozwoliłaby zakończyć współpracę wcześniej.

Po zakończeniu sezonu sytuacja stała się prostsza. Umowa Dadasova wygasa z końcem czerwca, a Motor nie zamierza jej przedłużać. To logiczny ruch, jeśli zawodnik od miesięcy nie znajdował się w planach sportowych. Dla niego oznacza to konieczność szukania nowego klubu, a dla Motoru zwolnienie miejsca w kadrze i budżecie.

Przebudowa Motoru nabiera tempa

W Lublinie zaczyna się okres, który może przesądzić o kształcie drużyny na kolejny sezon. Odejścia Brkicia, Króla, Wójcika, Najemskiego i Dadasova pokazują, że klub chce mocno odświeżyć zespół. To naturalne po awansie i sezonie w Ekstraklasie, bo wymagania rosną, a działacze muszą ocenić, którzy piłkarze są w stanie pomóc w następnym etapie.

Na tym lista zmian prawdopodobnie się nie skończy. W kolejce do odejścia wymieniany jest Mathieu Scalet. Jeśli również on pożegna się z klubem, przebudowa obejmie kilka formacji, a sztab będzie musiał szybko poukładać drużynę niemal od nowa.

Motor musi znaleźć równowagę po odejściach

Duża liczba rozstań może dać klubowi przestrzeń do wzmocnień, ale niesie też ryzyko. Motor będzie musiał nie tylko sprowadzić nowych zawodników, lecz także zadbać o to, by drużyna nie straciła charakteru. Odejście piłkarzy związanych z wcześniejszymi sukcesami zawsze wpływa na szatnię.

Najbliższe tygodnie pokażą, jaki plan ma klub. Na razie widać przede wszystkim czyszczenie kadry i przygotowanie miejsca dla nowych twarzy. Motor Lublin wchodzi w lato z jasnym sygnałem: sentymenty nie zatrzymają zmian, a zespół ma zostać zbudowany pod kolejny etap walki w Ekstraklasie.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY