Roland Garros miał być dla Arthura Filsa wielką szansą na przełom przed własną publicznością, ale turniej skończył się dla niego jeszcze przed pierwszym meczem. Najwyżej notowany francuski tenisista wycofał się z rywalizacji z powodu kontuzji biodra, a kibice nie zobaczą jego pojedynku ze Stanem Wawrinką.
Arthur Fils wypada z Rolanda Garrosa
Arthur Fils nie wystąpi w tegorocznej edycji Rolanda Garrosa. Francuz, który miał rozpocząć turniej od meczu ze Stanem Wawrinką, zgłosił problemy z biodrem i zrezygnował ze startu w paryskim Wielkim Szlemie. To bolesna informacja dla gospodarzy, bo 21-latek był ich najwyżej notowanym zawodnikiem i jedną z największych nadziei na dobry wynik.
Niepokojące sygnały pojawiły się już wcześniej. Fils nie wziął udziału w zaplanowanej konferencji prasowej, co wywołało spekulacje dotyczące jego zdrowia. W sobotę stało się jasne, że uraz jest na tyle poważny, iż tenisista nie będzie w stanie przystąpić do rywalizacji na kortach imienia Rolanda Garrosa.
Paryż znów pechowy dla francuskiego tenisisty
Dla Filsa to kolejny trudny rozdział związany z najważniejszym turniejem rozgrywanym we Francji. Rok wcześniej również musiał zakończyć udział w imprezie z powodu problemów zdrowotnych. Wtedy kontuzja dolnej części pleców zmusiła go do wycofania się przed meczem trzeciej rundy z Andriejem Rublowem.
Tym razem uraz zatrzymał go jeszcze szybciej. Sytuacja jest tym bardziej rozczarowująca, że Fils wrócił ostatnio do wysokiej formy na kortach ziemnych. Wygrał turniej w Barcelonie, a następnie dotarł do półfinału prestiżowych zawodów w Madrycie. Te wyniki pozwoliły mu wrócić do czołowej dwudziestki rankingu ATP, w którym zajmuje 19. miejsce.
Hit pierwszej rundy nie dojdzie do skutku
Fils został rozstawiony w Paryżu z numerem 17, a jego starcie ze Stanem Wawrinką zapowiadało się jako jeden z ciekawszych meczów otwarcia. Po jednej stronie miał stanąć młody lider francuskiego tenisa, po drugiej doświadczony Szwajcar, trzykrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych.
Do tego pojedynku jednak nie dojdzie. Wycofanie Filsa oznacza zmianę w drabince. Miejsce Francuza zajął Jesper de Jong, który wcześniej odpadł w eliminacjach, ale otrzymał szansę jako szczęśliwy przegrany.
Jesper de Jong zagra ze Stanem Wawrinką
To właśnie Holender będzie rywalem Wawrinki w pierwszej rundzie Rolanda Garrosa. Dla de Jonga to niespodziewana okazja, by wystąpić w turnieju głównym i zmierzyć się z jednym z najbardziej utytułowanych tenisistów ostatnich lat.
Wawrinka pojawi się w Paryżu po raz ostatni w karierze, dlatego mecz i tak będzie miał szczególny wymiar. Zabraknie jednak francuskiego bohatera, na którego liczyli miejscowi kibice. Dla Filsa najważniejsza staje się teraz walka o zdrowie i powrót do gry, bo jego forma z ostatnich tygodni pokazywała, że na mączce może rywalizować z najlepszymi.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY