AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Górnik Zabrze wypożyczył obrońcę do beniaminka!

Jeszcze kilka lat temu uchodził za jeden z największych talentów na swojej pozycji w Ekstraklasie. Błyskawiczny debiut, regularne występy i miejsce w młodzieżowej reprezentacji Polski sprawiały, że jego przyszłość rysowała się w jasnych barwach. Później przyszły kontuzje i utrata miejsca w składzie. Teraz 20-letni obrońca staje przed szansą odbudowy kariery w barwach Śląska Wrocław.

Dominik Szala dołączył do Śląska Wrocław

Śląsk Wrocław nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Zespół prowadzony przez Ante Simundzę pozyskał kolejnego piłkarza przed rozpoczęciem nowego sezonu. Do beniaminka Ekstraklasy na roczne wypożyczenie trafił Dominik Szala z Górnika Zabrze. W umowie znalazł się również zapis umożliwiający wrocławskiemu klubowi definitywne wykupienie prawego obrońcy po zakończeniu sezonu.

Transfer ma wzmocnić defensywę drużyny, która po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej chce zbudować skład zdolny do skutecznej rywalizacji z ligowymi rywalami. W klubie podkreślają, że mimo młodego wieku Szala zdążył już zebrać cenne doświadczenie w Ekstraklasie, a jego potencjał wciąż pozostaje bardzo duży. Liczą również, że w nowym otoczeniu będzie mógł wrócić do formy, którą prezentował na początku swojej kariery.

Kontuzje zatrzymały rozwój młodego talentu

Początek przygody Dominika Szali z Ekstraklasą zapowiadał się znakomicie. Jan Urban odważnie postawił na niego już jako 17-latka, wystawiając go od pierwszej minuty w wymagającym meczu z Lechem Poznań przy ulicy Bułgarskiej. Młody defensor poradził sobie z presją, a kolejne tygodnie potwierdziły, że nie był to jednorazowy występ. Szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie Górnika Zabrze i uchodził za jednego z najbardziej obiecujących młodych obrońców w lidze.

Rozwój piłkarza wyhamowały jednak problemy zdrowotne. Kontuzje regularnie wykluczały go z gry i sprawiały, że trudno było zachować rytm meczowy. Z czasem coraz rzadziej pojawiał się na boisku, a po zmianie szkoleniowca jego sytuacja dodatkowo się skomplikowała. W rundzie jesiennej poprzedniego sezonu otrzymał zaledwie symboliczny epizod, spędzając na murawie tylko minutę.

Wypożyczenie odmieniło sytuację

Brak perspektyw na regularne występy sprawił, że zimą zdecydowano się na wypożyczenie. Szala przeniósł się do Stali Mielec i bardzo szybko odzyskał miejsce w wyjściowym składzie. Tym razem nie miał problemów z regularną grą, a trener konsekwentnie stawiał na niego niemal w każdym spotkaniu.

W nowych barwach rozegrał jedenaście meczów, spędzając na boisku blisko tysiąc minut. Jedyną przerwę w występach wymusiła czerwona kartka, po której musiał pauzować przez dwa spotkania. Poza tym należał do podstawowych zawodników zespołu, co pozwoliło mu odbudować pewność siebie i wrócić do rytmu po trudniejszym okresie.

Śląsk liczy na odbudowę obrońcy

Po podpisaniu umowy piłkarz podkreślił, że zależało mu na powrocie do gry w Ekstraklasie. Zwrócił uwagę, że styl gry preferowany przez Ante Simundzę odpowiada jego atutom, dlatego wierzy, że szybko odnajdzie się w nowym zespole i stanie się ważnym elementem drużyny walczącej o udany sezon po awansie.

Dominik Szala jest już piątym zawodnikiem pozyskanym przez Śląsk Wrocław podczas letniego okna transferowego. Wcześniej do zespołu dołączyli: Malaly Dembele, Eniss Shabani, Karol Niemczycki i Grzegorz Tomasiewicz.

We Wrocławiu liczą, że 20-letni obrońca wróci do dyspozycji, którą imponował na początku kariery. Jeśli ominą go kolejne problemy zdrowotne, może ponownie udowodnić, że przedwcześnie skreślono jednego z najciekawszych młodych defensorów swojego pokolenia.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY