Saga transferowa z udziałem Jacka Holdera dobiegła końca. Po trzech bardzo udanych latach w Motorze Lublin Australijczyk zdecydował się na zmianę barw i w sezonie 2026 będzie reprezentował Gezet Stal Gorzów. W środę zawodnik osobiście potwierdził decyzję w nagraniu opublikowanym przez gorzowski klub.
Holder potwierdza transfer: „Nie mogę się doczekać sezonu”
W krótkim materiale wideo żużlowiec zwrócił się do kibiców Stali, podkreślając ekscytację nowym wyzwaniem. Zapowiedział, że liczy na udany sezon i chce pomóc drużynie w walce o miejsce w fazie play-off. To jasny sygnał, że zawodnik widzi w Gorzowie realny potencjał sportowy.
W ostatnich tygodniach pojawiało się wiele informacji sugerujących, że Holder może jeszcze zmienić zdanie i zamiast Stali wybrać Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Nowy właściciel częstochowskiego klubu miał być gotowy pokryć karę za zerwanie wcześniejszego porozumienia, aby tylko sprowadzić zawodnika tej klasy. Ostatecznie jednak Holder dotrzymał ustaleń z Gorzowem, a Stal dopięła jeden z najbardziej kluczowych transferów nadchodzącego sezonu.
Pożegnanie z Lublinem po trzech latach
Holder żegna Motor Lublin po okresie, w którym klub święcił największe sukcesy w swojej historii. Australijczyk dołożył cegiełkę do dwóch mistrzostw Polski i przez trzy lata stanowił jeden z najmocniejszych punktów zespołu. Choć środowisko żużlowe spekulowało, że zawodnik mógłby jeszcze zostać w Lublinie, jego decyzja o odejściu była przesądzona już wcześniej.
Nie będzie to jednak jego pierwsza przygoda ze Stalą. W 2020 roku, kiedy obowiązywały przepisy umożliwiające jazdę w roli „gościa”, Holder jedenaście razy reprezentował barwy gorzowian. Z tamtego okresu pozostały dobre wspomnienia – Stal zakończyła sezon jako wicemistrz Polski.
Skład Stali na sezon 2026 coraz mocniejszy
Transfer Holdera jest elementem budowy bardzo solidnej drużyny. Według wstępnych informacji, w składzie Gezet Stali Gorzów na sezon 2026 zobaczymy także:
-
Andersa Thomsena,
-
Pawła Przedpełskiego,
-
Mathiasa Pollestada,
-
Adama Bednara,
-
Oskara Palucha.
To zestawienie, w którym doświadczenie miesza się z młodzieńczą dynamiką, a obecność Holdera może sprawić, że gorzowianie ponownie staną się realnym kandydatem do walki o play-offy w PGE Ekstralidze.