AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Jason Doyle zabrany karetką do szpitala po upadku!

Cellfast Wilki Krosno przeżywają kolejny trudny moment w sezonie, który już wcześniej układał się znacznie gorzej od oczekiwań. Drużyna miała walczyć o awans do PGE Ekstraligi, tymczasem musi bić się o miejsce w fazie play-off. Teraz sytuacja stała się jeszcze poważniejsza, bo w meczu z Innpro ROW-em Rybnik kontuzji doznał lider zespołu, Jason Doyle.

Jason Doyle kontuzjowany w meczu z ROW-em

Do groźnej sytuacji doszło w piątym wyścigu spotkania Cellfast Wilków Krosno z Innpro ROW-em Rybnik. Doyle’a podniosło na wyjściu z pierwszego łuku, co wykorzystał Jesper Knudsen. Duńczyk wcisnął się pod łokieć Australijczyka, a przy ataku doszło do kontaktu.

Doyle upadł na tor, a po chwili wpadł w niego jeszcze Robert Chmiel. Sędzia uznał, że przyczyną upadku była jazda 40-latka i to jego wykluczył z powtórki biegu. Najważniejsze szybko stało się jednak nie rozstrzygnięcie arbitra, lecz stan zdrowia lidera krośnieńskiej drużyny.

Lider Wilków trafił na badania

Australijczyk wstał z toru o własnych siłach, ale od razu było widać, że odczuwa ból. Po kilkunastu minutach przekazano, że zostanie zabrany karetką do szpitala na prześwietlenie barku. To dla Wilków bardzo niepokojąca wiadomość, bo Doyle jest najważniejszym zawodnikiem zespołu.

Jego średnia biegopunktowa wynosi 2,179, co daje mu ósme miejsce w Metalkas 2. Ekstralidze. Bez takiego lidera drużynie z Krosna będzie niezwykle trudno odwrócić losy nie tylko tego spotkania, ale też całego sezonu.

Cellfast Wilki Krosno poniżej oczekiwań

Przed rozgrywkami w Krośnie liczono na walkę o awans do PGE Ekstraligi. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza. Wilki zawodzą, gubią punkty i zamiast spokojnie budować pozycję w czołówce, muszą martwić się o miejsce w play-offach.

Szczególnie bolesna była niedawna domowa porażka z Hunters PSŻ-em Poznań. Mecz z ROW-em miał być szansą na reakcję i odbudowanie nastrojów, ale początek spotkania znów ułożył się fatalnie. Po siedmiu wyścigach krośnianie przegrywali 15:27, a do tego stracili Doyle’a.

Bez Doyle’a będzie znacznie trudniej

Kontuzja Australijczyka może mocno wpłynąć na dalsze plany Wilków. To zawodnik, który miał prowadzić drużynę w najważniejszych momentach i dawać punkty wtedy, gdy inni zawodzili. Jeśli jego przerwa okaże się dłuższa, sztab będzie musiał szybko znaleźć sposób na załatanie ogromnej luki.

Krośnianie są w sytuacji, w której nie mogą pozwolić sobie na kolejne potknięcia. Walka o play-off wymaga stabilności, a utrata lidera w tak trudnym momencie jest ciosem, który może zmienić układ sił w całej lidze.

Sezon Wilków jeszcze bardziej się komplikuje

Dla kibiców z Krosna to kolejny powód do niepokoju. Drużyna, która miała być jednym z kandydatów do awansu, nie potrafi złapać właściwego rytmu, a teraz musi czekać na informacje ze szpitala dotyczące zdrowia Doyle’a.

Najbliższe dni mogą okazać się kluczowe. Jeśli uraz barku będzie poważny, Cellfast Wilki Krosno staną przed najtrudniejszym wyzwaniem sezonu. Bez swojego najlepszego zawodnika droga do play-offów może stać się wyjątkowo stroma.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY