Wimbledon 2026 jeszcze się nie rozpoczął, a już mierzy się z problemem, który mocno wpływa na obsadę turnieju. Z głównej drabinki singla mężczyzn wycofało się kolejnych dwóch zawodników, przez co lista nieobecnych robi się coraz dłuższa. Na kortach All England Clubu zabraknie kilku nazwisk, które mogłyby znacząco podnieść poziom rywalizacji.
Wimbledon 2026 z coraz dłuższą listą nieobecnych
Przed startem Wimbledonu 2026 organizatorzy muszą mierzyć się z kolejnymi rezygnacjami. Do grona tenisistów, którzy nie wystąpią w głównej drabince turnieju, dołączyli Reilly Opelka i Eliot Spizzirri. Obaj Amerykanie zgłosili problemy zdrowotne, co oznacza, że w rywalizacji mężczyzn liczba wycofanych zawodników wzrosła już do dziewięciu.
To duży cios dla prestiżu turnieju, bo wcześniej z gry w Londynie zrezygnowali także zawodnicy o znacznie większej rozpoznawalności. Kibice nie zobaczą między innymi Carlosa Alcaraza, Lorenza Musettiego oraz Holgera Rune. Każdy z nich mógłby odegrać ważną rolę w walce o najwyższe cele, dlatego ich absencja wyraźnie zmienia układ sił przed rozpoczęciem rywalizacji.
Kogo zabraknie w turnieju mężczyzn?
Lista nieobecnych w singlu mężczyzn jest wyjątkowo długa. Oprócz Alcaraza, Musettiego, Rune, Opelki i Spizzirriego z udziału w Wimbledonie 2026 zrezygnowali również Arthur Cazaux, Valentin Vacherot, Sebastian Korda oraz Tomas Machac. Powody rezygnacji są związane ze zdrowiem, a skala problemu sprawia, że przed turniejem coraz częściej mówi się nie tylko o faworytach, ale też o tych, których w Londynie zabraknie.
Tak duża liczba wycofań wpłynęła na kształt głównej drabinki. Do turnieju dostał się Martin Damm, który w momencie zamknięcia listy zgłoszeń, czyli 18 maja 2026 roku, zajmował 112. miejsce w rankingu ATP. To właśnie Amerykanin jest obecnie ostatnim zawodnikiem przyjętym bezpośrednio do głównej części Wimbledonu.
Mniej rezygnacji wśród kobiet
W turnieju kobiet sytuacja wygląda spokojniej, choć także tam doszło do kilku istotnych wycofań. Na kortach All England Clubu nie wystąpią Hailey Baptiste, Sonay Kartal, Victoria Mboko oraz Weronika Kudermetowa. Lista nieobecnych jest więc krótsza niż u mężczyzn, ale również może mieć znaczenie dla układu drabinki.
Ostatnią zawodniczką, która otrzymała miejsce w głównej drabince singla kobiet, jest Francesca Jones. Brytyjka w dniu zamknięcia listy zgłoszeń była 105. rakietą świata. Dzięki rezygnacjom rywalek zyskała możliwość występu przed własną publicznością, co dla zawodniczki gospodarzy zawsze ma dodatkową wartość.
Polacy z pewnym miejscem w Wimbledonie
Polscy kibice będą mieli komu kibicować w turnieju głównym. Pewne miejsce w zawodach mają Iga Świątek, Maja Chwalińska, Magdalena Fręch i Magda Linette. W rywalizacji mężczyzn w głównej drabince zobaczymy Kamila Majchrzaka oraz Huberta Hurkacza.
Zanim rozpocznie się główna część turnieju, rozegrane zostaną eliminacje. W nich wystąpią Katarzyna Kawa i Linda Klimovicova, które powalczą o dołączenie do pozostałych polskich tenisistek w zasadniczej fazie Wimbledonu.
Kiedy rozpocznie się Wimbledon 2026?
Eliminacje do Wimbledonu ruszą 22 czerwca, natomiast główna część turnieju wystartuje 29 czerwca. Rywalizacja potrwa do 12 lipca i już teraz wiadomo, że będzie miała nietypowe tło. Liczne wycofania, zwłaszcza wśród mężczyzn, sprawiają, że część zawodników otrzyma szansę, której w normalnych okolicznościach mogłaby nie mieć.
Dla jednych kontuzje rywali oznaczają utracone widowisko, dla innych otwartą drogę do życiowego wyniku. Wimbledon pozostaje turniejem o wyjątkowej randze, ale przed edycją 2026 trudno nie zauważyć, że lista nieobecnych stała się jednym z najważniejszych tematów przed pierwszym serwisem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY