FC Porto wchodzi w fazę pucharową Ligi Europy z mocną kadrą, ale bez jednego z piłkarzy, o którym w ostatnich dniach zrobiło się szczególnie głośno. Na liście powołanych na mecz ze Stuttgartem znaleźli się za to Jan Bednarek i Jakub Kiwior, co z polskiej perspektywy przyciąga największą uwagę. Brak młodego ofensywnego talentu nie budzi jednak większego zdziwienia, bo taki scenariusz był przewidywany już wcześniej.
FC Porto zakończyło fazę ligową Ligi Europy z dorobkiem 17 punktów, co pozwoliło drużynie uplasować się na piątej pozycji w tabeli. Taki wynik dał portugalskiemu zespołowi bezpośredni awans do 1/8 finału, bez konieczności gry w dodatkowej rundzie. Teraz przed Smokami dwumecz z VfB Stuttgart, czyli rywalem reprezentującym Bundesligę.
Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w czwartek, a jego początek wyznaczono na godzinę 18:45. Porto przystąpi do tego starcia po remisie 2:2 z Benficą w ligowym klasyku, który dostarczył sporo emocji i był ważnym sprawdzianem przed europejskim wyzwaniem.
FC Porto bez Pietuszewskiego na mecz ze Stuttgartem
W ostatnim meczu ligowym bardzo dobrze zaprezentował się Oskar Pietuszewski, który zaznaczył swoją obecność efektownym golem. Młody zawodnik po zimowych przenosinach z Jagiellonii Białystok szybko zaczął zwracać na siebie uwagę i już zdążył dołożyć do swojego dorobku dwa trafienia oraz dwie asysty w nowych barwach.
Mimo dobrej formy 17-latek nie znalazł się jednak w kadrze na spotkanie ze Stuttgartem. Taka decyzja nie jest zaskoczeniem, ponieważ wcześniej było wiadomo, że przy zgłoszeniach do Ligi Europy Porto postawiło na zawodników z większym doświadczeniem. W praktyce oznaczało to, że młody Polak pozostanie poza kadrą na ten etap rozgrywek.
Jan Bednarek i Jakub Kiwior w kadrze Porto na Ligę Europy
W gronie powołanych nie zabrakło natomiast dwóch innych Polaków. Na liście znaleźli się Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior, którzy mają być do dyspozycji szkoleniowca w pierwszym meczu 1/8 finału. Ich obecność to ważna informacja dla kibiców śledzących występy reprezentantów Polski w europejskich pucharach.
Porto podejdzie do rywalizacji ze Stuttgartem z szeroką grupą zawodników, obejmującą piłkarzy z każdej formacji. Kadra pokazuje, że portugalski klub chce powalczyć o dobry rezultat już w pierwszej odsłonie dwumeczu i nie zamierza zostawiać niczego przypadkowi.
Kadra FC Porto na mecz ze Stuttgartem w Lidze Europy
Bramkarze:
- Diogo Costa;
- Cláudio Ramos;
- João Costa.
Obrońcy:
- Alberto Costa;
- Martim Fernandes;
- Francisco Moura;
- Zaidu;
- Thiago Silva;
- Jan Bednarek;
- Jakub Kiwior;
- Dominik Prpić.
Pomocnicy:
- Alan Varela;
- Pablo Rosario;
- Gabro Veiga;
- Rodrigo Mora;
- Seko Fofana;
- Victor Froholdt.
Napastnicy:
- Tiago Andrade;
- Borja Sainz;
- Pepê;
- William Gomes;
- Gonçalo Sousa;
- Terem Moffi;
- Deniz Gül.
Porto liczy na mocne otwarcie dwumeczu
Brak Pietuszewskiego oznacza, że jego dobra passa będzie musiała poczekać na kolejne okazje poza Ligą Europy. W przypadku meczu ze Stuttgartem ciężar odpowiedzialności spadnie na bardziej ogranych zawodników, którzy zostali wpisani do kadry na fazę pucharową.
Dla Porto to początek rywalizacji, która może wiele powiedzieć o realnych ambicjach zespołu w tych rozgrywkach. Portugalczycy mają za sobą solidną fazę ligową i teraz będą chcieli potwierdzić swoją wartość w starciu z wymagającym przeciwnikiem z Niemiec.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY