AKTUALNOśCI

Oficjalnie: kadra Szwecji na baraże MŚ 2026!

Marcowe baraże o awans na mundial zapowiadają się dla reprezentacji Polski wyjątkowo interesująco, bo po drugiej stronie turniejowej drabinki znajduje się Szwecja. Skandynawowie ogłosili już szeroką, 26-osobową kadrę na najbliższe mecze, a zestaw nazwisk pokazuje, że ewentualny finał z tym rywalem byłby dla Biało-Czerwonych wymagającym testem. W składzie nie brakuje piłkarzy z mocnych lig, a kilka decyzji personalnych może mieć realny wpływ na układ sił w barażach.

Z perspektywy polskich kibiców najważniejsze jest to, że starcie ze Szwecją pozostaje na razie jedynie możliwym scenariuszem. Najpierw Polska musi poradzić sobie w półfinale z Albanią w Warszawie, a zespół ze Skandynawii zmierzy się z Ukrainą na neutralnym terenie w Walencji. Dopiero zwycięzcy tych spotkań spotkają się w meczu, którego stawką będzie wyjazd na mistrzostwa świata.

Kadra Szwecji na baraże MŚ 2026 wygląda solidnie

Ogłoszona lista pokazuje, że Szwedzi stawiają na połączenie piłkarzy już ugruntowanych na międzynarodowym poziomie z zawodnikami młodszego pokolenia. W oczy rzucają się nazwiska graczy występujących w silnych europejskich klubach, co tylko potwierdza, że ten zespół ma odpowiedni potencjał, by skutecznie powalczyć o awans.

Wśród powołanych znaleźli się między innymi Roony Bardghji, Lucas Bergvall, Anthony Elanga, Viktor Gyökeres czy Jesper Karlström, dobrze znany w Polsce z występów w Lechu Poznań. To grupa zawodników, która może dać drużynie sporo jakości zarówno w ataku, jak i w środku pola. Jednocześnie uwagę zwraca brak Alexandra Isaka, który nie znalazł się w kadrze z powodu kontuzji. To osłabienie, którego nie da się zlekceważyć, bo mowa o jednym z najgroźniejszych szwedzkich piłkarzy w ofensywie.

Potencjalny mecz Polska – Szwecja mógłby być bardzo wymagający

Jeżeli oba zespoły wykonają swoje zadanie w półfinałach, finał baraży zapowiadałby się niezwykle ciekawie. Szwecja dysponuje piłkarzami ogranymi w szybkim, intensywnym futbolu, a do tego potrafi łączyć fizyczność z jakością techniczną. Dla Polski byłby to rywal trudny, ale jednocześnie dobrze znany, co mogłoby przełożyć się na bardzo wyrównane spotkanie.

Na dziś można jednak mówić przede wszystkim o sygnale ostrzegawczym. Sama lista nazwisk potwierdza, że Skandynawowie nie zamierzają oddać walki bez oporu. Ich kadra wygląda na dobrze zbilansowaną i nawet mimo absencji ważnego napastnika pozostaje groźna. Dlatego z polskiej perspektywy warto uważnie śledzić nie tylko własne powołania, ale też to, w jakiej formie na baraże przyjadą potencjalni finałowi przeciwnicy.

Kadra Szwecji na baraże

  • Bramkarze: Melker Ellborg, Kristoffer Nordfeldt, Noel Törnqvist.
  • Obrońcy: Gabriel Gudmundsson, Isak Hien, Herman Johansson, Gustaf Lagerbielke, Victor Lindelöf, Carl Starfelt, Elliot Stroud, Daniel Svensson.
  • Pomocnicy i napastnicy: Taha Ali, Yasin Ayari, Roony Bardghji, Lucas Bergvall, Anthony Elanga, Viktor Gyökeres, Jesper Karlström, Hugo Larsson, Gustav Lundgren, Gustaf Nilsson, Benjamin Nygren, Eric Smith, Mattias Svanberg, Williot Swedberg, Besfort Zeneli.

Na papierze jest to kadra, której nie można lekceważyć. Szwecja ma zawodników zdolnych rozstrzygać mecze indywidualnymi akcjami, ale też wystarczająco dużo doświadczenia, by udźwignąć presję barażów. Dla Polski najważniejsze pozostaje jednak własne zadanie do wykonania. Dopiero po meczu z Albanią będzie można realnie zastanawiać się, czy na końcu drogi rzeczywiście czekać będzie wymagający przeciwnik z Solny.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY