ŁKS Łódź zaczyna porządkowanie kadry przed kolejnym sezonem, a jedna z pierwszych decyzji dotyczy zawodnika, który w ostatnich latach miał duże znaczenie nie tylko na boisku. Piotr Głowacki nie przedłuży wygasającego kontraktu i po trzech sezonach opuści klub z alei Unii Lubelskiej. Doświadczony obrońca może jednak zakończyć ten etap w wyjątkowych okolicznościach, bo łodzianie wciąż walczą o udział w barażach o awans do Ekstraklasy.
Piotr Głowacki kończy etap w ŁKS-ie
ŁKS poinformował, że umowa Głowackiego, obowiązująca do końca czerwca, nie zostanie przedłużona. Oznacza to, że 34-letni defensor po zakończeniu sezonu będzie mógł poszukać nowego klubu na zasadzie wolnego transferu. Dla łódzkiego zespołu to rozstanie z piłkarzem, który przez trzy lata był ważnym elementem szatni i jednym z bardziej doświadczonych zawodników w kadrze.
Głowacki trafił do ŁKS-u w 2023 roku ze Stali Rzeszów. W tym czasie występował z drużyną zarówno w Ekstraklasie, jak i w I lidze, a jego rola nie ograniczała się wyłącznie do zadań sportowych. Obecny sezon rozpoczął z opaską kapitańską, co najlepiej pokazuje, jaką pozycję miał w zespole i jakim zaufaniem darzono go w klubie.
Ważny zawodnik dla boiska i szatni
Przez trzy sezony Głowacki rozegrał w barwach ŁKS-u 73 mecze. Zdobył w nich dwie bramki i zanotował siedem asyst. Jako lewy obrońca dawał zespołowi doświadczenie, odpowiedzialność oraz uniwersalność, a w trudnych momentach potrafił być jednym z tych piłkarzy, którzy porządkują grę i biorą na siebie ciężar rywalizacji.
W klubie podkreślono także jego znaczenie poza murawą. Głowacki był ceniony za profesjonalizm, zaangażowanie i wpływ na młodszych zawodników. Brał udział w klubowych inicjatywach, dzięki którym kibice mogli poznać go nie tylko jako piłkarza, lecz także jako człowieka mocno związanego z codziennym życiem drużyny. Takie odejścia zwykle są dla zespołu odczuwalne, nawet jeśli nie zawsze widać to wyłącznie w statystykach.
ŁKS nadal walczy o baraże
W bieżących rozgrywkach Głowacki wystąpił w 13 spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Nie był już tak często wykorzystywany jak wcześniej, ale nadal pozostawał jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci w kadrze. Jego ostatnie tygodnie w Łodzi mogą mieć szczególny wymiar, bo ŁKS wciąż ma o co grać.
Na kolejkę przed końcem sezonu drużyna Grzegorza Szoki zajmuje szóste miejsce w I lidze. Ta pozycja daje udział w barażach o awans do Ekstraklasy, dlatego finisz rozgrywek może zdecydować o nastrojach wokół klubu. Głowacki może więc pożegnać się z ŁKS-em w momencie, w którym zespół nadal będzie walczył o powrót na najwyższy poziom.
Co dalej z Piotrem Głowackim?
Na razie nie wiadomo, gdzie obrońca będzie kontynuował karierę. Jego doświadczenie, znajomość realiów I ligi oraz umiejętność funkcjonowania w szatni mogą sprawić, że nie zabraknie klubów zainteresowanych takim profilem zawodnika. Dla wielu drużyn Głowacki może być nie tylko opcją sportową, lecz także kimś, kto pomaga budować właściwe standardy pracy.
ŁKS zamyka z nim ważny rozdział, ale przed piłkarzem wciąż może być kolejny etap kariery. Po trzech latach spędzonych przy alei Unii Lubelskiej zostawi po sobie obraz zawodnika ambitnego, odpowiedzialnego i potrzebnego drużynie w różnych rolach. Teraz pozostaje pytanie, czy jego ostatni akcent w łódzkim klubie będzie związany z barażami i walką o Ekstraklasę.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY