AKTUALNOśCI

Oficjalnie: kara dla kierowcy po GP Azerbejdżanu!

Franco Colapinto został ukarany przesunięciem o pięć pozycji na starcie kolejnego wyścigu Formuły 1. Kierowca Alpine spowodował karambol podczas GP Azerbejdżanu, w wyniku którego z rywalizacji odpadli również Pierre Gasly i Lando Norris. Sędziowie uznali Argentyńczyka za odpowiedzialnego za kolizję i zamienili standardową karę czasową na sankcję obowiązującą podczas następnego startu.

Franco Colapinto ukarany po karambolu w GP Azerbejdżanu

Do groźnego incydentu doszło po wznowieniu sobotniego wyścigu w Baku. Wcześniej rywalizację zneutralizowano z powodu wypadku Alexandra Albona.

Niedługo po restarcie Colapinto zablokował koła przed pierwszym zakrętem. Kierowca Alpine nie zdołał odpowiednio wyhamować i uderzył w samochód swojego zespołowego partnera, Pierre’a Gasly’ego.

Francuz stracił panowanie nad bolidem i zderzył się z Lando Norrisem. W efekcie cała trójka musiała zakończyć udział w GP Azerbejdżanu.

Norris bezpośrednio po zdarzeniu domagał się nawet zakazu startu dla Colapinto w kolejnym wyścigu. Opinię tę wyraził jednak jeszcze przed obejrzeniem powtórki kolizji.

Sędziowie uznali winę kierowcy Alpine

Po przeanalizowaniu nagrań, danych pomiarowych oraz materiałów z kamer pokładowych sędziowie uznali, że to Colapinto ponosi całkowitą lub przeważającą odpowiedzialność za zdarzenie.

Argentyńczyk zbliżał się do Gasly’ego od tyłu i zbyt późno rozpoczął hamowanie. Następnie próbował pokonać pierwszy zakręt po wewnętrznej, ale jego prędkość była zbyt wysoka, aby wykonać manewr w sposób kontrolowany.

W rezultacie przestrzelił zakręt i uderzył w lewą stronę samochodu Francuza.

Sędziowie podkreślili, że chociaż incydent nastąpił w pierwszym zakręcie po restarcie, żaden inny kierowca nie przyczynił się do błędu Colapinto. Nie znaleziono więc podstaw do łagodniejszego potraktowania zawodnika Alpine.

Dlaczego Colapinto otrzymał karę pięciu miejsc na starcie?

Standardową sankcją za spowodowanie kolizji jest kara dziesięciu sekund. Colapinto nie ukończył jednak wyścigu, dlatego nie mógł odbyć jej podczas GP Azerbejdżanu.

Zgodnie z regulaminem FIA na sezon 2026 sędziowie zamienili karę czasową na przesunięcie o pięć pozycji na polach startowych.

Kara zostanie zastosowana podczas kolejnego wyścigu, w którym Argentyńczyk weźmie udział.

To oznacza, że niezależnie od wyniku następnych kwalifikacji kierowca Alpine będzie musiał oddać pięć miejsc na starcie.

Arvid Lindblad uniknął kary po zderzeniu z Liamem Lawsonem

Podczas tego samego restartu doszło również do kontaktu między zawodnikami Visa Cash App RB. Arvid Lindblad uderzył w samochód Liama Lawsona, doprowadzając do jego obrócenia.

Sędziowie przeanalizowali także ten incydent, ale zdecydowali się nie nakładać żadnej kary.

Uznali, że Lindblad miał ograniczoną przestrzeń do manewrowania, ponieważ znajdował się pomiędzy innymi bolidami. Dodatkowo kolizja wywołana przez Colapinto doprowadziła do gwałtownej reakcji hamowania wśród zawodników jadących z przodu.

W ocenie arbitrów kontakt Lindblada z Lawsonem był następstwem tej sytuacji, a nie błędu, za który można byłoby przypisać Brytyjczykowi przeważającą odpowiedzialność.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY