Fame MMA 29 zapowiada się jak gala „na pełnym gazie”: turniej w małych rękawicach, stawka w postaci luksusowego auta i karta, w której praktycznie nie ma miejsca na oddech. W Tarnowie kibice dostaną miks sportu, emocji i freakowej energii — a to wszystko na jednej rozpisce, która właśnie została domknięta.
Fame MMA 29: kiedy i gdzie odbędzie się gala?
Najbliższa gala Fame MMA 29 odbędzie się w tę sobotę w Arenie Jaskółka w Tarnowie. Organizacja postawiła na format, który ma utrzymać tempo wydarzenia od pierwszego do ostatniego pojedynku, a sercem całego eventu będzie specjalny turniej rozgrywany na zasadach K-1 w małych rękawicach.
Turniej K-1 w małych rękawicach: zasady i wielka stawka
Turniej ma być rozgrywany w dynamicznym, krótkim formacie:
-
ćwierćfinały i półfinały: po 2 rundy po 3 minuty,
-
finał: 3 rundy,
-
bez limitu liczeń, co w praktyce oznacza bardzo wysoką intensywność i dużo większe ryzyko szybkich rozstrzygnięć.
Nagroda robi wrażenie nawet jak na realia freak fightów: Mercedes S-Class w pakiecie Brabus, którego wartość przekracza 800 tysięcy złotych. To nie jest tylko „bonus” — to realny magnes, który ma sprawić, że nikt nie będzie kalkulował.
Drabinka turnieju: cztery ćwierćfinały, które mogą zapalić publikę
Organizacja wcześniej ogłosiła pary ćwierćfinałowe, a każda z nich ma potencjał na mocne wymiany:
-
Mateusz Kubiszyn vs Izu Ugonoh
-
Tomasz Sarara vs Jay Silva
-
Machmud Muradow vs Marcin Sianos
-
Alberto Simao vs Mateusz Szmyd
To zestawienia, w których mieszają się różne style i doświadczenia, więc trudno przewidzieć, kto najlepiej odnajdzie się w małych rękawicach i turniejowym tempie.
“Superfighty” i dodatkowe pojedynki: gala nie żyje tylko turniejem
Poza turniejem widzowie zobaczą także sześć tzw. superfightów, które mają podkręcać emocje między kolejnymi etapami drabinki. Całość ma rozpocząć finał Fame MMA Booster, czyli zwieńczenie amatorskiej rywalizacji.
W dalszej części gali, pomiędzy fazami turnieju, odbędą się kolejne zestawienia:
-
po zakończeniu otwarcia: Kamil Minda vs Przemysław Skulski i Jarosław Kozieł (pojedynkowa konfrontacja w formule K-1, małe rękawice),
-
po ćwierćfinałach turnieju: Patryk Pawlicki vs Radosław Bazyluk (boks) oraz Natalia Kowalczyk vs Natalia Chereta (boks),
-
po półfinałach turnieju: Paweł “Scarface” Bomba vs Łukasz “Cameraboy” Pawłowski (K-1, małe rękawice) oraz Dawid Załęcki vs Bartosz Szachta (K-1, małe rękawice).
Karta walk Fame MMA 29: pełna rozpiska
Poniżej komplet ogłoszonych walk w kolejności zaprezentowanej na liście gali:
-
Finał turnieju (K-1, małe rękawice)
-
Dawid Załęcki – Bartosz Szachta (K-1, małe rękawice)
-
Paweł Bomba – Łukasz Pawłowski (K-1, małe rękawice)
-
Półfinały turnieju (K-1, małe rękawice)
-
Natalia Kowalczyk – Natalia Chereta (boks)
-
Patryk Pawlicki – Radosław Bazyluk (boks)
-
Mateusz Kubiszyn – Izu Ugonoh (K-1, małe rękawice)
-
Alberto Simao – Mateusz Szmyd (K-1, małe rękawice)
-
Machmud Muradow – Marcin Sianos (K-1, małe rękawice)
-
Tomasz Sarara – Jay Silva (K-1, małe rękawice)
-
Kamil Minda – Przemysław Skulski i Jarosław Kozieł (K-1, małe rękawice)
-
Finał Fame MMA Booster (boks)
Fame MMA 30 w tle: ta gala ma być dopiero wstępem
Fame MMA 29 ma być jednocześnie rozgrzewką przed kolejnym dużym wydarzeniem, czyli Fame MMA 30, które federacja już buduje narracyjnie na najbliższe miesiące. Wiadomo, że w tym projekcie ma się pojawić m.in. Denis Labryga, więc sobotnia gala może zostać wykorzystana do podkręcania emocji pod to, co dopiero nadchodzi.
Jeśli turniej w małych rękawicach spełni oczekiwania, Fame MMA 29 może być jedną z tych gal, po których mówi się: „to był chaos, ale dokładnie taki, jaki kibice chcieli dostać”.