Katarzyna Kawa jest o krok od awansu do głównej drabinki Wimbledonu 2026. Polska tenisistka wygrała w drugiej rundzie kwalifikacji z Lucrezią Stefanini 6:4, 2:6, 6:2 i zameldowała się w decydującej fazie eliminacji. O miejsce w turnieju głównym powalczy teraz z Amerykanką Kaylą Day.
Środowe spotkania kwalifikacyjne w Roehampton rozgrywane były w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Wysoka temperatura sprawiła, że organizatorzy zdecydowali się na wprowadzenie tzw. heat rule. Oznacza to, że w przypadku remisu po dwóch setach zawodniczki mogły skorzystać z dodatkowej przerwy i odpoczynku poza kortem.
Rozstawiona z numerem 14 Katarzyna Kawa, zajmująca 121. miejsce w rankingu WTA, stanęła naprzeciw Lucrezia Stefanini, notowanej na 163. pozycji. Obie tenisistki stworzyły wyrównane widowisko, ale w decydujących momentach więcej zimnej krwi zachowała Polka.
Kawa lepsza w kluczowych momentach pierwszego seta
Pierwsza partia była najbardziej wyrównana. Obie zawodniczki miały swoje okazje na przełamanie i od początku było widać, że żadna nie zamierza odpuścić. Kluczowy moment nadszedł w piątym gemie, kiedy Kawa po raz pierwszy przełamała rywalkę.
Włoszka szybko odpowiedziała i błyskawicznie odrobiła straty, ale Polka jeszcze przed końcówką seta ponownie dobrała się do serwisu przeciwniczki. To dało jej prowadzenie 4:3 i kontrolę nad wydarzeniami na korcie.
Doświadczona tenisistka z Krynicy-Zdroju nie wypuściła już przewagi z rąk. W dziesiątym gemie wykorzystała drugiego setbola i zamknęła pierwszą partię wynikiem 6:4.
Słabszy fragment i odpowiedź Stefanini
Drugi set przebiegał już pod dyktando Stefanini. To był zdecydowanie najsłabszy fragment spotkania w wykonaniu Polki. Kawa miała duże problemy z utrzymaniem własnego podania i ani razu nie zdołała wygrać gema serwisowego.
Włoszka systematycznie budowała przewagę, wykorzystując błędy Polki. Od stanu 2:1 dla Kawy przejęła pełną kontrolę nad wydarzeniami i wygrała trzy kolejne gemy.
W ósmym gemie Stefanini wykorzystała drugą piłkę setową przy serwisie Polki, triumfując 6:2 i doprowadzając do remisu w całym meczu.
Dominacja Polki w decydującej partii
Trzeci set przyniósł wyraźną zmianę obrazu spotkania. Kawa bardzo szybko odzyskała inicjatywę i od pierwszych piłek narzuciła własne warunki gry. Polka grała agresywniej, częściej podejmowała ryzyko i zaczęła regularnie punktować.
Efekty przyszły błyskawicznie. Kawa zanotowała serię trzech przełamań z rzędu i odskoczyła aż na 5:0, praktycznie rozstrzygając losy meczu.
Choć w końcówce pojawił się moment zawahania i Stefanini zdołała ugrać dwa gemy, Polka nie pozwoliła sobie odebrać zwycięstwa. Przy własnym serwisie wykorzystała pierwszą piłkę meczową i zakończyła spotkanie triumfem 6:2.
Kayla Day ostatnią przeszkodą przed Wimbledonem
Statystyki potwierdziły, że opłaciła się odważniejsza gra Polki. Kawa wygrała 80 ze 153 rozegranych punktów. Zanotowała 31 uderzeń kończących przy 35 niewymuszonych błędach.
Stefanini była znacznie mniej ofensywna. Włoszka zakończyła spotkanie z dorobkiem 14 winnerów i 19 błędów własnych. Ostatecznie o wyniku przesądziła skuteczność przy przełamaniach – Polka była lepsza minimalnie, wygrywając ten element 7:6.
Przed Kawą teraz najważniejszy mecz kwalifikacji. W czwartek zmierzy się z Kayla Day, rozstawioną z numerem 32 Amerykanką. Stawką będzie awans do głównej drabinki Wimbledon.
Wynik meczu:
II runda kwalifikacji singla kobiet
Katarzyna Kawa – Lucrezia Stefanini 6:4, 2:6, 6:2
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY