Superpuchar Polski miał być piłkarskim świętem, ale decyzja o przeniesieniu spotkania do Wrocławia wywołała mocny sprzeciw w Poznaniu. Kibice Lecha nie zamierzają zaakceptować zmiany zasad tuż przed meczem i zapowiadają bojkot, jeśli spotkanie nie odbędzie się na stadionie mistrza Polski.
Superpuchar Polski wzbudził duże emocje
W Poznaniu liczono, że organizacja meczu o Superpuchar Polski będzie przebiegać według dotychczasowej tradycji. Mistrz kraju miał być gospodarzem spotkania, a ostatnie starcie Lecha z Legią Warszawa pokazało, że taka formuła potrafi przyciągnąć komplet publiczności i stworzyć znakomitą atmosferę.
Sytuacja zmieniła się po decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej. Według najnowszych ustaleń mecz ma zostać rozegrany na stadionie we Wrocławiu. Taki pomysł spotkał się ze sprzeciwem klubów, które mogły wystąpić w rywalizacji o trofeum, a w Poznaniu odebrano go jako odejście od jasnych zasad.
Lech Poznań krytykuje zmianę miejsca meczu
Władze Lecha nie ukrywały niezadowolenia. W klubie podkreślano, że decyzje dotyczące miejsca rozegrania Superpucharu powinny zapadać przed sezonem, a nie na niespełna dwa miesiące przed spotkaniem. Chodzi nie tylko o organizację, lecz także o przejrzystość reguł dla klubów i kibiców.
Prezes Piotr Rutkowski zwracał uwagę, że gospodarz Superpucharu był dotąd oczywisty, a stadion mistrza Polski gwarantował odpowiednią rangę wydarzenia. W Poznaniu szczególnie mocno pamięta się poprzednią edycję z udziałem Legii, gdy trybuny były pełne, a mecz miał oprawę godną dużego finału.
Kibice Lecha zapowiadają bojkot
Najmocniejszy głos zabrali kibice Lecha. Grupy kibicowskie zapowiedziały, że zbojkotują Superpuchar Polski, jeśli spotkanie zostanie rozegrane na Tarczyński Arenie. Ich stanowisko jest jednoznaczne: mecz powinien odbyć się w Poznaniu, czyli na stadionie mistrza kraju.
W oświadczeniu podkreślili, że przed sezonem obowiązywały inne ustalenia, a nagła zmiana miejsca rywalizacji jest dla nich nie do zaakceptowania. Zwrócili też uwagę, że Poznań daje gwarancję wysokiej frekwencji i sprawnej organizacji, czego dowodem było poprzednie spotkanie o to trofeum.
Co oznacza bojkot dla Superpucharu?
Ewentualna nieobecność kibiców Lecha byłaby poważnym problemem dla rangi wydarzenia. Superpuchar ma otwierać sezon i promować polską piłkę, a bez fanów mistrza Polski trudno będzie utrzymać atmosferę piłkarskiego święta. Decyzja o Wrocławiu zamiast uspokoić przygotowania, uruchomiła spór, który może przykryć samo spotkanie.
Na razie stanowisko poznańskich grup jest jasne. We Wrocławiu chcą oglądać jedynie mecz ze Śląskiem, nie spotkanie o Superpuchar. Jeśli PZPN nie zmieni decyzji, finał może odbyć się bez najważniejszej grupy kibiców jednej z drużyn.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY