Tuż przed weekendem Pucharu Świata pod Wielką Krokwią napłynęły informacje, które wielu fanów skoków przyjmie z rozczarowaniem. Austriacy ogłosili, że w zawodach w Zakopanem nie wystartują Stefan Kraft i Daniel Tschofenig – czyli dwaj liderzy ich reprezentacji. To kolejny cios dla obsady imprezy, bo lista głośnych nieobecności i tak już była długa.
Dlaczego Kraft i Tschofenig nie przyjadą do Polski?
Decyzja ma mieć czysto sportowe podłoże. Sztab szkoleniowy postawił na spokojny blok treningowy zamiast startu w Polsce, bo kluczowe cele są już na horyzoncie: mistrzostwa świata w lotach oraz Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. W skrócie: Austriacy wolą dopracować formę i detale na najważniejsze imprezy, nawet kosztem odpuszczenia jednego przystanku Pucharu Świata.
Austria wystawia sześciu skoczków. Jedno miejsce zostaje puste
Co ciekawe, kadra Austrii w Zakopanem będzie liczniejsza tylko na poziomie minimum – do Polski ma przyjechać sześciu zawodników, choć przepisy pozwalają im wystawić siedmiu. Oznacza to, że jedno „okienko” startowe pozostanie niewykorzystane.
Skład Austrii na PŚ w Zakopanem
-
Jan Hoerl
-
Stephan Embacher
-
Manuel Fettner
-
Maximilian Ortner
-
Jonas Schuster
-
Markus Mueller
Nie tylko Austria. Japonia też bez liderów
W Zakopanem zabraknie również najmocniejszych nazwisk z Japonii. Do Polski nie mają przyjechać m.in. Ryoyu Kobayashi, a także Ren Nikaido i Naoki Nakamura. Dla kibiców to kolejna strata, bo te nazwiska zwykle podkręcają emocje i poziom rywalizacji.
Są jednak też dobre wiadomości. W Zakopanem ma pojawić się Domen Prevc, który ostatnio był w świetnym rytmie. Na belce znów ma też stanąć Timi Zajc, wracający do rywalizacji po przerwie wymuszonej problemami sprzętowymi i konsekwencjami regulaminowymi.
Program Pucharu Świata w Zakopanem: dwa konkursy
Kibice pod Wielką Krokwią obejrzą w weekend dwa starty:
-
sobota – konkurs duetów (godz. 16:15)
-
niedziela – konkurs indywidualny (godz. 16:00)
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY